Przejdź do treści

Darmowa dostawa przy wszystkich zamówieniach

Zdrowa gleba. Silniejsze rośliny.

Pastwisko dla koni: naprawa lub całkowita odnowa, krok po kroku

Horse Pasture: Repair or Renew Completely, Step by Step

Pastwisko dla koni: jak je naprawić albo odnowić całkowicie

Podsiewaj, gdy darń to wciąż głównie trawa: zgryź ją nisko, otwórz powierzchnię, wysiej 25 do 30 kg na hektar mieszanki pastwiskowej i zwałuj. Odnów całkowicie, gdy dominują chwasty lub pole nie było ruszane od lat: najpierw analiza gleby, skoryguj pH, uzupełnij minerały, następnie wysiej 45 do 55 kg na hektar albo 90 na padok. Jesień jest lepszym z dwóch okien. Wszystko poniżej to uzasadnienie i szczegóły.

Część pierwsza: Twoje pole jest magazynem paszy

Dlaczego nie można obsiać końskiego pastwiska zwykłymi nasionami trawy?

Ponieważ koń je inaczej niż krowa i trawi inaczej niż krowa, a standardowe nasiona traw pastwiskowych są hodowane z myślą o krowach.

Dwie rzeczy odróżniają mieszankę dla koni od ogólnej, i obie dotyczą zwierzęcia, a nie trawy.

Pierwsza dotyczy węzła krzewienia. Koń skubie trawę zębami bardzo nisko przy ziemi. Krowa owija językiem kępę i wyrywa ją, i fizycznie nie jest w stanie zejść tak nisko. Jeśli kęs zabierze ze sobą węzeł krzewienia rośliny trawy, ta roślina przestaje rosnąć. Nie zwalnia, tylko przestaje. Konwencjonalne trawy dla bydła mają węzeł krzewienia położony wyżej, ponieważ nic nigdy nie miało gryźć poniżej niego. Wysiej je na końskim polu, a koń usunie rosnącą część rośliny już przy pierwszym przejściu po swoim ulubionym zakątku.

Druga dotyczy cukru. Trawa hodowana pod produkcję mleka jest hodowana tak, aby miała dużo cukru, energii i białka, ponieważ to właśnie krowa mleczna przekształca w wydajność. Układ trawienny konia nie jest przystosowany do dużych ilości cukrów z trawy. To, czego koń potrzebuje z pastwiska, to struktura i włókno, przy ograniczeniu cukru, co jest niemal przeciwieństwem tej specyfikacji.

Obie mieszanki pastwiskowe Organifer są oparte na tej podstawie. Każda odmiana w Pasture Grass Seed Meadow i Pasture Grass Seed Paddock jest dobierana pod kątem nisko położonego węzła krzewienia i niskiego indeksu fruktanów, a oba są certyfikowane przez holenderski NAK, co gwarantuje skład oraz standardy kiełkowania i czystości, które za tym stoją. Konkretne gatunki traw są niżej, w sekcji o wyborze między nimi.

Czym jest fruktan i dlaczego ma największe znaczenie wiosną?

Fruktan to forma, w której trawa magazynuje cukier. Koń słabo przetwarza jego duże ilości, a flora jelitowa może zostać przeciążona przez nadmiar.

To przeciążenie jest mechanizmem stojącym za dużą częścią tego, co właściciele koni rozpoznają jako wiosenne problemy. To także powód, dla którego mieszanka o niskiej zawartości fruktanów jest opisywana jako zmniejszająca ryzyko ochwatu (zapalenia tworzywa kopytowego) konkretnie wiosną, a nie przez cały rok.

Warto wiedzieć, dlaczego kumuluje się to wiosną, bo wyjaśnia to coś, czym można faktycznie zarządzać. Trawa wytwarza cukier w świetle dziennym i zużywa go do wzrostu. W jasny wiosenny dzień, po którym następuje zimna noc, roślina wytwarza cukier przez całe popołudnie, a potem jest zbyt zimno, by rosnąć, więc cukier pozostaje w roślinie. Powtarzaj to przez dwa tygodnie, a otrzymasz trawę niosącą znacznie więcej fruktanu niż ta sama trawa w lipcu. To samo dzieje się jesienią i dzieje się to także w trawie zestresowanej suszą, która przestała rosnąć, ale nadal stoi w słońcu.

Nic z tego nie jest powodem, by trzymać konie z dala od trawy. To powód, by zacząć od mieszanki, która nie ma wysokiego poziomu bazowego na samym początku, oraz by zachować ostrożność przy wypuszczaniu na jasny, chłodny poranny odrost wiosenny.

Z tego wynikają dwie rzeczy dla samego pastwiska. Mieszanka wyhodowana pod kątem niskiej zawartości fruktanu daje niższy poziom na całe życie darni — a to decyzja podejmowana raz, przy siewie. I trawa, która rośnie równomiernie, to trawa, która zużywa cukier, zamiast go magazynować, co przemawia za pastwiskiem właściwie nawożonym i wapnowanym, a nie takim, które ledwo sobie radzi.

Dlaczego końskie pastwisko co roku robi się łyse w tych samych miejscach?

Ponieważ konie pasą się wybiórczo i nawykowo, a gdy w tych miejscach zniknie punkt wzrostu, trawa nie odrasta sama.

Przejdź się po dowolnym końskim pastwisku, a odczytasz to samo. Goło i twardo przy bramie, wiacie i poidle. Mocno skubane w kilku ulubionych miejscach. Wszędzie tam, gdzie jest obornik, trawa jest gruba, łodygowa i nietknięta. Konie będą wracały do najsłodszej, krótkiej trawy i zostawią szorstką w spokoju przez cały sezon, co koncentruje całą presję wypasu na ułamku pastwiska.

Tak więc presja jest nierówna, podczas gdy wszystko inne jest równomierne. Deszcz pada na całość. Nawóz dociera do całości. Koń nie. Dlatego dokarmianie nierównego końskiego pastwiska niewiele robi dla tych „łat”: roślinom tam nie brakuje składników odżywczych, brakuje im tej części, która rośnie.

Do tego dochodzą ubytki niezwiązane z wypasem. Plamy po moczu przypalają. Kretowiska zasypują. Mróz wysadza. Susza zabija na cienkiej glebie. A pole pozostawione przez kilka lat bez odnowy wypełnia każdą powstającą lukę chwastami, ponieważ goła gleba na pastwisku nigdy nie pozostaje goła.

Dlatego odpowiedzią niemal zawsze są nasiona i dlatego dwie poniższe mieszanki zostały opracowane tak, by przetrwać wypas w taki sposób, w jaki pasie się koń, a nie po prostu szybko rosnąć.

Twoje pastwisko jest magazynem paszy, a nie trawnikiem

Warto powiedzieć to wprost, bo zmienia to ocenę tego, na ile w ogóle opłaca się wykonać całą tę pracę porządnie.

Dla większości osób, które to czytają, pastwisko stanowi znaczną część tego, co koń faktycznie zjada — albo jako wypas w sezonie, albo jako siano z tego samego gruntu. To sprawia, że darń jest uprawą paszową. Jej plon, jej włókno, jej zawartość cukru i jej smakowitość to cechy paszowe i wszystkie one wynikają z mieszanki, która została wysiana, oraz ze stanu gleby pod nią.

Dwie konsekwencje. Słaba darń jest nie tylko brzydka, to także dokupowane siano, którego nie musiałeś kupować. A pole wynosi składniki mineralne poza gospodarstwo w każdej beli siana i w każdej taczce zebranej obornika, co jest powolną, trwałą stratą, której prawie nikt nie uwzględnia. Poniżej są dwie sekcje na ten temat i to ta część, której większości ludzi nigdy nie wyjaśniono.

Część druga: którą drogę wybrać i co najpierw sprawdzić

Czy powinieneś wykonać dosiew, czy odnowić pole całkowicie?

Dosiewaj, jeśli większość tego, co rośnie, to nadal trawa warta zachowania. Odnów całkowicie, jeśli dominują chwasty albo pole nie było odnawiane od lat, albo sama gleba wymaga prac.

Oceń to, idąc środkiem pola, a nie stojąc przy bramie, bo wjazd zawsze wygląda gorzej, niż jest w rzeczywistości pole.

Przerzedzona i z lukami, ale z trawą nadal jako rośliną dominującą, oznacza dosiew. Wypełniasz dziury w żywej darni, a istniejąca trawa domknie się wokół nowych siewek. To jeden dzień pracy broną i rozsiewaczem i pole wraca do użytkowania w tym samym sezonie.

Więcej chwastów niż trawy albo goła ziemia na dużych obszarach oznacza odnowę. Dosiew w polu zdominowanym przez chwasty podlewa i dokarmia chwasty obok twojej nowej trawy, a ty wydasz pieniądze na nasiona, żeby uzyskać nieco lepszą klasę chwastu. Szczególnie szczawie i osty po prostu wykorzystają dodatkowe światło i przestrzeń.

Trzy inne rzeczy wskazują na odnowę niezależnie od darni. Gleba, która po każdej ulewie pozostaje podmokła. Gleba zagęszczona przez maszyny lub przez lata udeptywania, gdzie korzenie zatrzymują się na twardej warstwie. I pole, na którym analiza gleby wypada źle pod względem pH albo podstawowych składników mineralnych, bo nie ma sensu wysiewać drogich nasion do gleby, która nie jest w stanie ich wyżywić.

Jest też przypadek pośredni, i jest on najczęstszy. Pole, które jest w porządku wszędzie poza intensywnie użytkowanym pasem przy bramie, wiacie i poidle. To nie jest decyzja dla całego pola. Dosiej pole i potraktuj ten pas jako własną małą odnowę, z inną mieszanką, co jest omówione w sekcji o nasionach.

Dlaczego analiza gleby jest przed nasionami?

Ponieważ analiza zmienia to, co kupujesz, a jest to najtańsza rzecz na tej stronie.

Pastwisko, które przez lata było wypasane i koszone, systematycznie traciło składniki mineralne i stopniowo się zakwaszało. Ani jedno, ani drugie nie ujawnia się wcześnie. Do czasu, gdy darń jest wyraźnie przerzedzona, koniczyna zniknęła, a szczawie wygrywają, tracisz plon już od kilku sezonów. Nasiona wysiane do gleby o niewłaściwym pH kiełkują, a potem „stoją”, bo składniki pokarmowe są chemicznie zablokowane i korzenie nie mogą do nich dotrzeć, a potem ludzie dochodzą do wniosku, że nasiona były słabe.

Organifer odczytuje analizy gleby bezpłatnie. Wyślij wyniki e-mailem, a otrzymasz zalecenie nawożenia dla tego konkretnego pola, w tym informację, czy potrzebne jest wapnowanie i w jakiej dawce. Nie wiąże się to z żadnym zobowiązaniem ani minimalnym zamówieniem. Jeśli uczciwa odpowiedź brzmi, że pole potrzebuje wapna i nawożenia, a nie nasion, taką odpowiedź otrzymasz.

Pobierz próbkę prawidłowo, bo inaczej zalecenie jest gorsze niż żadne. Piętnaście lub dwadzieścia odwiertów pobranych w kształcie W na całym polu, wymieszanych razem w czystym wiadrze, i jedna próbka wysłana z tej mieszanki. Omijaj bramę wjazdową, okolice poidła, schronienie i wszelkie oczywiste plamy odchodów, bo wszystkie zafałszują wynik i żadne z nich nie reprezentuje pola.

Kiedy można wysiać pastwisko dla koni?

Od marca do listopada, z pominięciem gorących miesięcy letnich. Od końca sierpnia do września to najsilniejsze okno w roku, a od kwietnia do maja to drugie, wykonalne.

Jesień wygrywa z czterech kumulujących się powodów. Gleba wciąż trzyma letnie ciepło, co napędza szybkie i równomierne kiełkowanie. Deszcz jest bardziej niezawodny niż w szczycie lata, a na polu, którego nie da się nawadniać, to największa zmienna. Konkurencja chwastów jest dużo mniejsza niż wiosną. I zostaje dość czasu wzrostu, by korzenie się zakotwiczyły, zanim darń będzie musiała przetrwać zimę.

To, co czyni lipiec niemożliwym, to nie upał, lecz przesychanie. Opierasz się całkowicie na opadach na obszarze, którego nie da się podlać, a suche dwa tygodnie po siewie kosztują cię całą pracę. Jesień nie usuwa tego ryzyka, tylko je zmniejsza.

Wiosna działa od kwietnia, gdy gleba naprawdę się ogrzeje. Spodziewaj się wolniejszego kiełkowania i znacznie większej presji chwastów, ponieważ nowa trawa i każde nasiono chwastu na polu kiełkują w tym samym dwutygodniu.

Jeśli doszedłeś do listopada, wykonaj teraz prace glebowe, a wysiej wiosną. Uprawa, wapnowanie i remineralizacja nie mają istotnego ograniczenia temperaturowego, a wykonanie ich jesienią daje środków poprawiających właściwości gleby całą zimę na działanie. Na ciężkiej glebie pozostawienie na zimę szorstkiej, uprawionej powierzchni pozwala mrozowi rozbić bryły, a w kwietniu siejesz w lepsze łoże siewne, niż zdołałbyś przygotować maszyną. Nasiona wysiane do zimnej gleby późną jesienią nie kiełkują, zostają zjedzone i trzeba je kupić drugi raz.

[ANCHOR #overseeding starts at the next H2.]

Część trzecia: dosiew na istniejącym pastwisku

Jak wykonać dosiew na pastwisku dla koni?

Spas ją nisko, otwórz powierzchnię, wysiej, zwałuj. Cztery kroki, a pierwszy decyduje, czy pozostałe trzy były warte wykonania.

Najpierw zetnij trawę jak najniżej – przez intensywne spasanie albo skoszenie. To krok, który bywa pomijany, i to najczęstszy powód, dla którego dosiew nic nie daje. Siewki traw nie potrafią konkurować o światło z istniejącą darnią, więc wszystko, co zostawisz stojące, zacienia nasiona, za które właśnie masz zapłacić. Jeśli patrząc w dół widzisz glebę między roślinami, jesteś gotowy.

Następnie spulchnij powierzchnię broną, włóką lub broną łańcuchową. Nie uprawiasz roli i nie próbujesz rozrywać darni. Rysujesz powierzchnię, żeby nasiona mogły trafić do gleby zamiast leżeć na filcu, i naruszasz istniejącą darń na tyle, by wpuścić coś nowego. Jeśli pole ma wyraźną warstwę filcu lub martwą warstwę maty, zabronuj je na tyle mocno, by wyciągnąć ten materiał na wierzch, a potem go wybronuj lub wygrab.

Wysiewaj w dawce 25 do 30 kg na hektar Pasture Grass Seed Meadow, lub 45 kg na hektar Pasture Grass Seed Paddock na gruncie używanym na co dzień. Na polu w złym stanie wybierz górną granicę zakresu. Następnie zwałuj wałem do użytków zielonych, i to nie jest opcjonalne: nasiona dociśnięte do wilgotnej gleby kiełkują, a nasiona leżące w kieszeni powietrznej nie. Na polu, którego nie możesz podlać, ten kontakt jest jedyną rzeczą stojącą między tobą a nieudanym siewem.

Nie wpuszczaj koni, dopóki nowa trawa nie ukorzeni się porządnie. Młode siewki wyrywają się w całości pod kopytem, a wytarte miejsca, które najbardziej chciałeś naprawić, to dokładnie te, które zostaną najpierw wydeptane.

Jedna rzecz, którą warto zrobić przy okazji, bo brona i tak jest już w użyciu: rozciągnij brona koński nawóz. Rozbija kupy, rozprowadza składniki pokarmowe, wystawia larwy robaków na słońce i w ciągu sezonu zmniejsza nierówne miejsca, których konie nie chcą wypasać. Nic to nie kosztuje poza przejazdem, który i tak wykonujesz.

Ręcznie, rozsiewaczem czy maszyną do dosiewu?

Maszyna daje lepszy efekt i nie ma sensu udawać inaczej. Ale nie każdy ją ma albo może wprowadzić ją na pole, a samodzielny siew działa, jeśli jesteś gotów włożyć w to wysiłek. Poniżej są wszystkie trzy metody, w kolejności według uzyskiwanego efektu.

Maszyna do dosiewu lub siewnik talerzowy to najlepsza z trzech opcji. Nacina szczeliny w istniejącej darni i umieszcza nasiona bezpośrednio w kontakcie z glebą, czego wysiew powierzchniowy nigdy do końca nie rozwiązuje. W gęstej darni to różnica między wschodami a niczym. Wynajmij ją lub zleć usługę wykonawcy, a jeśli wykonawca i tak ma przyjechać, siewnik odkłada nasiona na tyle dobrze, że wystarczy dolna granica normy wysiewu. Na dużym polu to najtańsza droga w przeliczeniu na metr kwadratowy, kiedy uwzględnisz nasiona, których nie marnujesz.

Uczciwe ograniczenie jest takie, że minimalna stawka wykonawcy na małym padoku może kosztować więcej niż same nasiona, a do wielu pól nie da się w ogóle dojechać maszyną. To nie jest powód, żeby nic nie robić.

Rozsiewacz do nawozu to urządzenie, z którego większość gospodarstw faktycznie będzie korzystać na polu, i działa dobrze pod warunkiem, że go skalibrujesz. Nie ufaj liczbie na pokrętle. Wsyp znaną masę, przejedź rozsiewaczem po odmierzonej długości na twardej nawierzchni albo na rozłożonej płachcie, zamieć, zważ to, co wypadło, i wyreguluj. Dziesięć minut takiej pracy to różnica między równomiernym polem a takim, które przez resztę roku będzie wschodziło w widocznych jasnych i ciemnych pasach.

Siew ręczny to realna opcja, a nie nagroda pocieszenia, i sprawdza się znacznie dalej niż tylko przy wjeździe. Worek 15 kg na 3 000 metrów kwadratowych to wieczorna praca przy równym marszu. To, co sprawia, że siew ręczny zawodzi, nigdy nie jest „ręka” — to zgadywanie powierzchni i pomijanie wału.

Zrób to więc porządnie. Zmierz powierzchnię zamiast ją szacować i podziel ją na pasy, które widzisz — palikami, taśmą albo śladami opon od brony. Odważaj nasiona na jeden pas naraz, bo worek, który na górze pola wydaje się wystarczać na długo, na dole pola po prostu się skończy. Podziel porcję dla każdego pasa na dwie połowy i wysiej jedną, chodząc wzdłuż i z powrotem, a drugą, chodząc w poprzek, bo dwukrotne przejście przy połowie dawki daje znacznie równiejszy wysiew niż jeden ciężki przejazd. Trzymaj się górnej granicy normy wysiewu, bo siejesz rzutowo, a nie punktowo. Nie siej przy wietrze, bo nasiona na pastwisko są lekkie i podmuch, który nazwałbyś łagodnym, wrzuci Twoje drobne nasiona w żywopłot. Potem lekko przeciągnij lub zbronuj i zwałuj — to właśnie zapewnia rzeczywisty kontakt nasion z glebą i jest krokiem, który ludzie pomijają.

Niezależnie od tego, czego użyjesz, nasiono musi dotrzeć do gleby. To cały powód, by najpierw mocno spasć i przejechać broną, i dlatego późniejsze wałowanie ma znaczenie. Dobrze udeptane pole z wałem za sobą jest lepsze niż siewnik na gruncie, którego nigdy nie spasano nisko. Każda inna decyzja na tej stronie jest drugorzędna wobec tej jednej.

[ANCHOR #full-reseed starts at the next H2.]

Część czwarta: całkowite odnowienie pastwiska

Jak całkowicie odnowić pastwisko?

Najpierw gleba, na końcu nasiona. Ta kolejność stanowi całą różnicę między polem, które nadal jest dobre za dziesięć lat, a takim, które trzeba odnawiać ponownie po trzech.

Kolejność — i każdy krok ma poniżej własną sekcję.

  • 1. Analiza gleby i działanie zgodnie z jej wynikami.

  • 2. Skoryguj pH. To robi się przed nawożeniem, nie razem z nim.

  • 3. Uzupełnij minerały i mikroelementy.

  • 4. Usuń rzeczywistą wadę strukturalną, jaką ma Twoja gleba — piasek lub glinę.

  • 5. Dokarm.

  • 6. Zniszcz starą darń i upraw glebę.

  • 7. Wyrównaj, ugnieć, wysiej w pełnej dawce, zwałuj.

To jedyny moment w „życiu” pola, kiedy możesz dotrzeć do gleby, a nie tylko do powierzchni. Każdy produkt poniżej ma większy sens zastosowany teraz, wymieszany z glebą, niż kiedykolwiek będzie miał rozsiany na wierzch ustalonej darni. To nie jest argument sprzedażowy — tam będą korzenie.

Korygowanie pH: dlaczego grunty wypasane się zakwaszają

Zarówno wypas, jak i koszenie stopniowo zakwaszają glebę, a kwasowość po cichu sprawia, że pole przestaje reagować na cokolwiek innego, co robisz.

Trawa, rosnąc, pobiera wapń i magnez. Część wraca w odchodach, ale nie całość, a z pola koszonego na siano nie wraca nic. Deszcz wymywa minerały zasadowe w głąb profilu glebowego. Nawóz azotowy zakwasza. Żadna z tych rzeczy nie jest dramatyczna, a wszystkie działają w tym samym kierunku, rok po roku, dlatego niemal każde dawno użytkowane pastwisko z czasem obniża pH, o ile ktoś aktywnie go nie podnosi.

Poniżej około pH 5,5 chemia zaczyna działać przeciwko tobie. Fosfor się uwstecznia. Pierwiastki śladowe stają się niedostępne. Rozwój korzeni zwalnia. A rośliny, które dobrze rosną w takich warunkach, to dokładnie te, których nie chcesz: szczaw, jaskier i skrzyp, który jest rzeczywiście toksyczny dla koni i stanowi pewny wskaźnik kwaśnej, mokrej, zagęszczonej gleby.

Do korekty, Wapno z alg to czyste Lithothamnium calcareum, osad z alg morskich, a nie wydobywana skała, o pH powyżej 9,5 i 20% węglanu magnezu, więc podnosi pH i dostarcza magnezu w tym samym zabiegu. Pierwsza aplikacja to 200 kg na hektar, a kolejne 100 kg na hektar.

Jedna zasada ma większe znaczenie niż dawka i łatwo ją pomylić. Najpierw zastosuj wapno, a potem nawożenie — nigdy obu naraz. Wapno i nawóz azotowy zastosowane w tym samym czasie powodują straty części azotu przez ulatnianie, więc płacisz za składnik, który ulatuje jako gaz. Wapno, odczekaj, potem nawożenie.

Nie wapnuj pola, które tego nie potrzebuje. Powyżej pH 6,5 nic nie zyskujesz i możesz przegiąć w drugą stronę, a wapno nie nadaje się w pobliżu nasadzeń kwasolubnych. Do tego właśnie służy analiza gleby.

Uzupełnianie minerałów: co zabiera każda bela

To jest część, której większość właścicieli koni nigdy nie otrzymała, i ta, która wyjaśnia, dlaczego pole, które jest nawożone co roku, mimo to powoli podupada.

Nawóz uzupełnia to, co zużywa sezon wegetacyjny: azot, fosfor, potas — główne składniki pokarmowe. Nie uzupełnia jednak mineralnego kapitału gleby. Krzem, wapń, magnez i pierwiastki śladowe są pobierane z gleby przez uprawę i wynoszone z pola. Na użytkach bydła znaczna część tego wraca w oborniku, rozprowadzanym po całej powierzchni przez zwierzęta, które nie są wybredne co do miejsca wypasu. Na pastwisku dla koni w dużej mierze tak się nie dzieje, z powodów opisanych poniżej w sekcji o materii organicznej. A na polu koszonym na siano nie wraca nic. Każda bela, która opuszcza gospodarstwo, to minerały odchodzące na stałe.

Rób tak przez dwadzieścia lat, a otrzymasz pole, które coraz słabiej reaguje na ten sam nawóz, przerzedza się i zarasta chwastami tam, gdzie trawa utraciła wigor. To nie jest problem azotu i żadna ilość azotu tego nie naprawi.

Grys lawowy Pierwotna skała z Eifel jest bezpośrednią odpowiedzią na to. To skała wulkaniczna bogata w krzem, wapń, magnez, potas i pierwiastki śladowe, uwalniane stopniowo w wyniku wietrzenia zamiast wymywania, więc jedno zastosowanie działa latami, a nie tylko przez jeden sezon. Zawartość krzemu jest mierzalnie widoczna w liściu, a krzem w roślinie wzmacnia ściany komórkowe i poprawia odporność na suszę, choroby oraz presję szkodników. Ma też dużą porowatość, co poprawia strukturę, gospodarkę wodno-powietrzną i przepuszczalność dla korzeni w zagęszczonej glebie, a na stronie produktu odnotowano pośredni efekt przeciwko skrzypowi i innym chwastom, wynikający z poprawy dokładnie tych warunków, od których skrzyp zależy. Dla pastwisk dawka wynosi 1 500 kg na hektar.

Mączka bazaltowa jest drobniej zmieloną opcją z tego samego regionu wulkanicznego i robi coś, czego Lava Grit nie robi: reaguje z kompleksem ilasto-próchnicznym i rozrywa wiązania między cząstkami gliny, dzięki czemu ciężka gleba się kruszy i staje się podatna na uprawę. Wiąże też azot przeciw szybkiemu wymywaniu i zawiera wysokie stężenia krzemu, wapna, magnezu oraz pierwiastków śladowych. Dla łąki dawka wynosi 1 500 kg na hektar, podwojona na rzeczywiście ciężkiej glinie, i w glinę miesza się znacznie lepiej, gdy jest stosowana na wilgotno lub podlewana po aplikacji, niż na sucho.

Wybór między nimi: jeśli problemem jest zubożenie w minerały i zagęszczenie, Lava Grit. Jeśli problemem jest zubożenie w minerały i ciężka glina, która pozostaje mokra i twardnieje, Mączka bazaltowa. Na lekkiej glebie, która jest po prostu wyeksploatowana, Lava Grit. Oba w dawce 1 500 kg na hektar, co brzmi jak bardzo dużo, dopóki nie pamięta się, że jest to aplikacja raz na kilka lat na uprawę, którą karmi się zwierzę.

Gleba piaszczysta, która nie zatrzymuje wody

Piasek ma jeden problem i nie jest nim żyzność. Niczego nie zatrzymuje: ani wody, ani składników pokarmowych, ani nawozu, który zastosowano w zeszłym miesiącu.

Bentonit jest odpowiedzią na tę konkretną wadę. To ekspandowane minerały ilaste ze skały naturalnej, w 70% montmorylonit, i wchłania do dziesięciu razy własną masę wody. Jeszcze ważniejsze jest to, co robi strukturalnie: tworzy trwałe kompleksy ilasto-próchniczne, które zatrzymują składniki pokarmowe w strefie korzeniowej zamiast pozwalać im wypłukiwać się tam, dokąd żaden korzeń nigdy nie dotrze. Sprawia też, że piaszczysta gleba staje się wyraźnie bardziej spoista i łatwiejsza w uprawie, oraz ogranicza erozję wiatrową i wodną na lekkich glebach.

Dawka wynosi 150 gramów na metr kwadratowy na rzeczywiście lekkiej glebie albo 100 na glebie średniej, która przesycha. W skali pola to 1 500 kg na hektar na lekkiej glebie, przeliczone z podanej dawki na metr kwadratowy. Wmieszać w wierzchnią warstwę podczas uprawy.

Na piaszczystym padoku dla koni często jest to działanie o najwyższej wartości, ponieważ piasek plus susza plus wybiórczy wypas to dokładnie połączenie, które powoduje powstawanie gołych, twardych, odsłoniętych piaszczystych placków, a koń wypasający się na odsłoniętym piasku pobiera piasek wraz z trawą.

Ciężka glina, która pozostaje mokra i twardnieje

Gleba gliniasta ma odwrotną wadę. Zatrzymuje wszystko i nic nie oddaje, pozostaje mokra przez całą zimę, latem twardnieje jak beton i korzenie nie są w stanie przez nią się przebić.

Mączka bazaltowa jest na to odpowiednim produktem, a mechanizm opisano w części mineralnej powyżej: rozrywa wiązania między cząstkami gliny, dzięki czemu glina się kruszy. Dawka na łąkę to 1 500 kg na hektar, podwojona na rzeczywiście ciężkiej glinie. Stosować na wilgotno lub podlać po aplikacji, ponieważ sucha mączka bazaltowa na suchej glinie zostaje na powierzchni.

Dwie rzeczy do zrobienia równolegle, obie bezpłatne. Rozbij każdą warstwę zagęszczenia, którą znajdziesz, gdy gleba jest odsłonięta, bo warstwa pod odnowionym polem utopi korzenie w pierwszą mokrą zimę i nie będzie drugiej szansy, by się do niej dostać. A na glinie upraw jesienią i zostaw powierzchnię chropowatą na zimę. Woda w bryłach zamarza, rozszerza się i rozsadza je od środka, a do kwietnia masz gruzełkowate łoże siewne, którego żadna maszyna nie byłaby w stanie wytworzyć. Wysiej wtedy.

Materia organiczna i życie glebowe oraz gdzie to faktycznie pasuje na polu

Warto tu jasno powiedzieć o skali, bo uczciwa odpowiedź nie jest tą, która sprzedaje najwięcej produktu.

Aktywator polepszacza gleby Activator Mix to najlepsza rzecz w ofercie do „obudzenia” martwej gleby. Odlewy dżdżownic i suszony obornik bydlęcy z mączką lawową, niosące żywe grzyby mikoryzowe i pożyteczne bakterie, w tym Azotobacter, który wiąże azot z powietrza, oraz Bacillus, który wspiera wzrost korzeni i odporność na choroby. Te grzyby współpracują z korzeniami traw i zwiększają ich zasięg pobierania wody i składników pokarmowych daleko poza to, co korzenie potrafią same.

Ale dawka na zakładanie trawy to 2 do 5 litrów na metr kwadratowy. W przeliczeniu na hektar to dwadzieścia do pięćdziesięciu tysięcy litrów, czego nikt nie rozprowadza na polu i nie będę udawać, że jest inaczej. To produkt do obszarów mierzonych w dziesiątkach albo setkach metrów kwadratowych.

A to jest dokładnie pas wydeptany. Brama wjazdowa, okolica poidła, dojście do wiaty, mały narożnik piaszczystego padoku, który próbujesz przywrócić do trawy. To są miejsca, gdzie gleba jest naprawdę martwa, gdzie są na tyle małe, by potraktować je właściwie, i gdzie zwrot z właściwego potraktowania jest największy, bo to miejsca, które zawodzą co roku. Użyj tego tam, w dawce na założenie, wymieszane z glebą.

W skali całego pola kwestia materii organicznej wygląda inaczej i zaczyna się od zrozumienia, dlaczego końskie pastwisko wyczerpuje ją szybciej niż jakikolwiek inny rodzaj użytków zielonych.

Dlaczego końskie pastwisko traci materię organiczną szybciej niż pastwisko dla bydła?

Ponieważ prawie nic nie wraca, i źle dzieje się podwójnie.

Konie robią kupę w miejscach „latryn”, a potem odmawiają wypasu gdziekolwiek w ich pobliżu. Więc cokolwiek wraca, trafia na tę część pola, która już była najmniej produktywna, podczas gdy obszary najintensywniej wypasane nie dostają nic. Krowa nie jest wybredna i rozprowadza własną żyzność po powierzchni, z której korzysta. Koń robi celowo dokładnie odwrotnie.

Potem dochodzi zbieranie odchodów. Większość osób sprząta kupy i słusznie, bo to najlepsza kontrola robaków, jaka istnieje, i żaden środek odrobaczający tego nie zastąpi. Ale każda taczka, która wyjeżdża z pastwiska, to materia organiczna, azot, fosforany, potas i mikroelementy opuszczające pole — każdego dnia, tak długo, jak masz konia. Sprzątany padok zachowuje się mniej jak pastwisko, a bardziej jak pole skoszone na siano. Ubytek dzienny jest mały i nigdy się nie kończy.

Dziesięć albo piętnaście lat czegoś takiego sprawia, że pole zamienia się w rzadką trawę na twardej glebie, czego nie naprawi żadna mieszanka nasion, bo nasiona nigdy nie były problemem. Gleba, z której usunięto każdy nawóz naturalny i niczego nie włożono z powrotem, straciła materię organiczną, która zatrzymuje wodę, karmi dżdżownice i utrzymuje otwartą strukturę pod kopytami.

Najpierw dwie bezpłatne rzeczy. Włókuj odchody na każdym obszarze, którego nie zbierasz, co rozprowadza składniki pokarmowe, rozrywa odrzuconą, zgrubiałą darń i wystawia larwy robaków na słońce. A jeśli możesz zdobyć dobrze przefermentowany obornik lub dobry kompost, rozrzuć i wciągnij go włóką, bo materia organiczna w dużej ilości na skalę pola jest tańsza w przeliczeniu na przyczepę niż na worek i byłoby nieuczciwie udawać inaczej.

Cow Manure Pellets 3in1 to wersja w workach do tego samego zadania, a pastwisko jest jednym z zastosowań, do których jest przeznaczony. To 100 procent czysty obornik krowi z dodatkiem mączki lawowej, ponad 60 procent materii organicznej, NPK 2-2-3, bogaty w magnez, wapń, kwasy humusowe i fulwowe oraz w minerały i pierwiastki śladowe. Uwalnia składniki przez ponad 120 dni, wymywa się bardzo niewiele, ponieważ azot jest związany organicznie, a nie mineralnie, i nie powoduje przypaleń liści. Jest higienizowany, więc jest wolny od patogenów i od nasion chwastów, co ma znacznie większe znaczenie na glebie wypasanej przez zwierzęta niż na rabacie. I jest sprzedawany w big bagach do 1 000 kg, więc jest to produkt polowy, a nie ogrodowy, tylko na siłę powiększony.

Dzieją się jednocześnie trzy rzeczy, od czego wzięła się nazwa: trawa zostaje odżywiona, poprawia się struktura gleby i jej zdolność zatrzymywania wody, a życie glebowe znowu rusza. Na wyjedzonym do gołej ziemi końskim pastwisku zwykle właśnie drugiego i trzeciego najbardziej brakuje.

Tabela dawkowania podaje dawkę dla trawnika, a nie dla pastwiska, a trawnik to trawa rosnąca w glebie w taki sam sposób jak darń. Jesienna dawka dla trawnika 1 kg na 10 metrów kwadratowych daje 1 000 kg na hektar, czyli dokładnie tyle, na ile przewidziany jest big bag 1 000 kg — na 10 000 metrów kwadratowych. To jest robocza dawka polowa. Na naprawdę słabej, wyjałowionej, długo zaniedbywanej glebie zwiększ do 1 kg na 5 metrów kwadratowych, czyli 2 000 kg na hektar, i oceniaj to na podstawie tego, jak wygląda gleba na szpadlu, a nie według kalendarza. Ciemna, krucha, pełna dżdżownic potrzebuje mniej. Jasna, pyląca lub twardniejąca potrzebuje więcej.

Rozsypuj go, gdy spodziewany jest deszcz lub gdy gleba jest już wilgotna, aby granulki rozpadły się i wniknęły w darń, zamiast leżeć na jej powierzchni. W roku renowacji rozsyp przed ostatnim przejazdem uprawowym i wymieszaj z wierzchnią warstwą, bo tam będą go szukały korzenie nowej darni. Każda pora roku z wyjątkiem okresu zamarzniętej gleby.

Trzymaj konie z dala przez siedem do czternastu dni i pozwól pogodzie zdecydować, na którym końcu tego zakresu jesteś. To deszcz rozkłada pelety i spłukuje je do gleby, więc po porządnym mokrym okresie tydzień wystarczy. Jeśli utrzyma się sucho i nadal widać całe pelety leżące w trawie, jeszcze nigdzie nie trafiły i konie też nie powinny. Patrz na glebę, a nie w kalendarz. To także praktyczny argument za rozsiewaniem tuż przed deszczem: im szybciej się spłuczą, tym szybciej odzyskasz pole.

Cow Manure Pellets czy Pasture Fertiliser: którego potrzebuje Twoje pole?

Wykonują różne zadania i pole zwykle mówi Ci, którego potrzebujesz.

Jeśli pole jest po prostu głodne, dokarm je. Wzrost jest równy, ale słaby, kolor blady, a sama gleba pod szpadlem jest w porządku. Pasture Fertiliser All-In-One to odżywienie na cały sezon i niżej znajduje się o tym sekcja.

Jeśli pole nie jest tyle głodne, co wyeksploatowane, dokarmienie kupi Ci wyrzut wzrostu na tej samej martwej glebie i w przyszłym roku wrócisz do tego samego pola. Twarda pod szpadlem, bez dżdżownic, bez gruzełkowatej struktury, wyjedzona do czysta przez dekadę. To jest zadanie dla Cow Manure Pellets, i to takie, którego efekt się kumuluje zamiast się wyczerpywać.

Jest jeszcze jeden powód, i dotyczy on koni. Wygłodzona, nadmiernie wypasana, zestresowana darń nie jest darnią o niskiej zawartości cukru. Krótka trawa w jasnym świetle nadal fotosyntetyzuje, ale nie może zamienić cukru na wzrost, więc go zatrzymuje. Niska zawartość fruktanów w tych mieszankach wynika z odmian. Utrzymywanie pola w równomiernym wzroście zamiast „głodzenia” to zarządcza połowa tego samego zadania, i zrozumienie tego nic nie kosztuje.

W roku renowacji zastosuj oba. Cow Manure Pellets 3in1 wymieszane z glebą podczas uprawy, a Pasture Fertiliser, gdy nowa trawa już wzejdzie i zacznie rosnąć. Na ustabilizowanym polu w zwykłym roku większość gospodarstw potrzebuje jednego albo drugiego, nie obu. A jeśli analiza wskazuje, że pH jest nieprawidłowe, skoryguj je najpierw, bo niewłaściwe pH unieruchamia wszystko inne, na co właśnie zamierzasz wydać pieniądze.

Łoże siewne, siew i wałowanie

Zniszcz starą darń, upraw glebę, wyrównaj i ugnieć, wysiej w pełnej dawce, zwałuj.

Na starej darni: jeśli to głównie trawa, wymieszaj ją z glebą i stanie się materią organiczną dokładnie tam, gdzie jej potrzebujesz. Jeśli jest w niej perz, szczawie lub osty z rozłogami, uprawa potnie te korzenie na fragmenty, a każdy fragment odrośnie, więc zamiast usuwać, rozmnażasz. Na polu z rzeczywistym problemem wieloletnich chwastów uczciwa odpowiedź brzmi: ich usunięcie to osobne zadanie, zanim przygotuje się łoże siewne, a pośpiech oznacza konieczność wykonania całej renowacji ponownie.

Przygotuj podłoże do równej, zwięzłej powierzchni z kruchą wierzchnią warstwą kilku centymetrów. Zwałuj, a potem spójrz w poprzek powierzchni z niskiego kąta, zamiast patrzeć pod nogi, ponieważ zagłębienia są niewidoczne z góry, a oczywiste z boku. Usuń je i ponownie zwałuj. Jeśli masz czas, zostaw na tydzień, aby deszcz ją osiadł, i popraw to, co się pojawi, ponieważ dołek, który ujawni się teraz, w przeciwnym razie byłby mokrą dziurą na twoim polu przez kolejną dekadę.

Wysiewaj 45 do 55 kg na hektar dla Pasture Grass Seed Meadow, bliżej 60 na bardzo małych działkach, gdzie straty na krawędziach są proporcjonalnie większe, albo 45, jeśli wykonawca wysiewa siewnikiem. Pasture Grass Seed Paddock wysiewa się w ilości 90 kg na hektar, czyli prawie dwukrotnie więcej, i nie jest to błąd w danych. Następnie ponownie zwałować. O powodzeniu całej pracy decyduje kontakt nasion z glebą.

Część piąta: wybór nasion

Łąka czy wybieg: która mieszanka na jakie podłoże?

Sprowadza się to do tego, jak intensywnie użytkowane jest podłoże. Te dwie mieszanki są zbudowane z różnych gatunków, a nie są tą samą mieszanką w dwóch cenach.

Pasture Grass Seed Meadow jest mieszanką do wypasu i na siano. 36 procent późnej diploidalnej życicy trwałej, 33 procent diploidalnej życicy trwałej średniowczesnej, 14 procent tymotki łąkowej, 14 procent mietlicy pospolitej i 3 procent mietlicy rozłogowej. Dwie diploidalne życice dają smaczny, uporządkowany wzrost bez obciążenia cukrami typowego dla życicy produkcyjnej. Tymotka odpowiada za włókno i jakość siana, i jest trawą, którą konie chętnie jedzą. Mietlice dają niską, gęstą podstawę, która toleruje niskie spasanie. Nadaje się do warunków ekstensywnych, sprawdza się na wszystkich typach gleb i tworzy trwałą, odporną darń o długiej żywotności i wysokim plonie.

Pasture Grass Seed Paddock jest przeznaczona na intensywnie użytkowane podłoże. 30 procent życicy trwałej typu sportowej mieszanki pastwiskowej, 20 procent życicy trwałej typu pastwiskowego o niskiej zawartości fruktanów, 20 procent tymotki łąkowej, 20 procent wiechliny łąkowej i 10 procent kostrzewy czerwonej rozłogowej. Wiechlina łąkowa i kostrzewa czerwona rozłogowa stanowią różnicę: to gatunki, których sportowa mieszanka na murawę używa dla odporności na udeptywanie, i to dzięki nim ta mieszanka utrzymuje zwartą darń tam, gdzie mieszanka do wypasu zostaje rozdeptywana i przerzedzona. Ukorzenia się głębiej, co zapewnia zakotwiczenie przeciw udeptywaniu oraz odporność zarówno na suszę, jak i ulewne deszcze, a po wypasie odrasta szybciej, więc gołe place zarastają, zanim znajdą je chwasty.

Dwie konsekwencje zdrowotne wynikają z tej zwartej darni, a nie z jakiegokolwiek dodatku. Mocna, nieprzerwana murawa zmniejsza ryzyko kolki piaskowej, ponieważ koń pasący się na wyeksploatowanym wybiegu z każdym kęsem pobiera także glebę. A niska zawartość fruktanów znacząco zmniejsza ryzyko ochwatu na wiosnę, kiedy to ryzyko jest najwyższe.

W praktyce większość gospodarstw potrzebuje obu. „Meadow” na polu, gdzie wypas jest rotacyjny i skąd zbiera się siano. „Paddock” na pasie przy bramie, wiatą i poidłem oraz na każdym małym padoku użytkowanym codziennie. Ten wydeptany pas to miejsce, które będziesz dosiewać co roku, jeśli nadal będziesz wysiewać w nim mieszankę do wypasu, a to na tyle mały obszar, że wyższa norma wysiewu nie jest tak dużym problemem, jak wygląda to na papierze.


Meadow, wypas i siano

Paddock, intensywne użytkowanie

Przeznaczenie

Wypas rotacyjny, koszenie, kiszonka i siano. Warunki ekstensywne, wszystkie typy gleb.

Codzienne użytkowanie, galopowanie, tarzanie się, trawa na padok i wydeptane pasy. Nadaje się także do koszenia i produkcji siana.

Norma wysiewu

45 do 55 kg na hektar, do 60 na bardzo małych działkach, 45 przy siewniku precyzyjnym

90 kg na hektar

Norma dosiewu

25 do 30 kg na hektar

45 kg na hektar

Skład

36% późna diploidalna życica trwała, 33% diploidalna życica trwała średniowczesna, 14% tymotka, 14% mietlica pospolita, 3% mietlica rozłogowa

30% życica trwała typu sportowego, 20% życica trwała typu pastwiskowego o niskiej zawartości fruktanów, 20% tymotka, 20% wiechlina łąkowa, 10% kostrzewa czerwona rozłogowa

Dlaczego te gatunki

Smaczny, ustrukturyzowany wzrost, tymotka dla włókna i jakości siana, mietlice dla niskiej, gęstej bazy, która znosi niskie spasanie

Odporne na udeptywanie gatunki trawnikowe dla zwartej darni, głębsze ukorzenianie dla stabilizacji i odporności na suszę, szybsza regeneracja po wypasie

Również odpowiednie dla

Owce, kozy i hobbystyczna hodowla zwierząt

Owce, kozy i alpaki

Wydajność worka, siew

15 kg wystarcza na podsiew około 3 000 metrów kwadratowych

15 kg wystarcza na podsiew około 1 666 metrów kwadratowych

Zioła w mieszance

Tak, 250 g na 15 kg nasion

Nieujęte w instrukcjach dotyczących mieszanki ziołowej — najpierw zapytaj

Czy można zbierać siano z tego samego pola, na którym prowadzisz wypas?

Tak, i obie mieszanki do wypasu są do tego przeznaczone. „Meadow” nadaje się do wypasu, zakiszania i na siano, a „Paddock” jest odpowiednia do koszenia i produkcji siana, jak również do intensywnego wypasu. Jeśli Twoje pole jest przede wszystkim wypasane i gdy możesz, zbierasz z niego pokos, każda z nich będzie właściwym wyborem nasion.

Tymotka jest powodem, dla którego obie mieszanki sprawdzają się jako siano. To prawdziwa trawa pastewna o realnej zawartości włókna i konie chętnie ją jedzą jako siano, czego nie można powiedzieć o wszystkim, co dobrze wygląda na polu. A ponieważ obie mieszanki są dobrane pod kątem niskiej zawartości fruktanów, uzyskane z nich siano ma niższy poziom cukrów wyjściowy niż siano z produkcyjnego użytku z życicą.

Zatem pole, które jest wypasane i koszone, to pole „Meadow” albo pole „Paddock”, gdzie podłoże jest codziennie użytkowane, i nie potrzebujesz do niego niczego więcej. Osobna mieszanka na siano jest przeznaczona na pole, które nigdy nie jest wypasane, gdzie jedyną wykonywaną czynnością jest koszenie. Następne pytanie dotyczy tego przypadku.

Jedna praktyczna uwaga, która obowiązuje w obu przypadkach, i dotyczy minerałów, o których była mowa wcześniej. Pole, które kosisz, wynosi minerały w każdej beli, zamiast zawracać je w oborniku, więc pole koszone wymaga remineralizacji wcześniej i częściej niż pole wypasane wyłącznie. Jeśli co roku zbierasz siano z tej samej gleby, zastosowanie Lava Grit lub Basalt Meal w sekcji odnowy nie jest opcjonalną konserwacją — to uzupełnianie tego, co sprzedajesz lub czym karmisz.

Którą mieszankę wybrać, jeśli koszysz na siano, a nie wypasas?

Nasiona traw na siano to mieszanka na gleby, które tylko kosisz, a różnica względem mieszanki do wypasu nie jest marketingiem. Darń pastwiskowa jest hodowana tak, aby przetrwać obgryzanie do ziemi i udeptywanie. Uprawa na koszenie jest hodowana tak, aby stała, dawała plon i schodziła z pola czysto — a to są zadania niemal przeciwstawne. Jeśli ta sama gleba jest w jakimkolwiek momencie roku wypasana, potrzebujesz Meadow albo Paddock tam, gdzie występuje codzienny ruch, a nie tej.

Skład mówi, do czego jest. 49 procent kostrzewy trzcinowej, 20 procent tymotki łąkowej, 10 procent festulolium, 10 procent kupkówki pospolitej, 10 procent kostrzewy łąkowej i 1 procent tomki wonnej. Tymotka, kostrzewa łąkowa i kupkówka odpowiadają za włókno i smakowitość, dlatego konie opróżniają żłób, zamiast przebierać w paszy. Kostrzewa trzcinowa to głęboko korzeniąca się masa, która utrzymuje plon przez suche lato.

Ten 1 procent tomki wonnej to nie jest błąd zaokrąglenia. To trawa, która sprawia, że siano pachnie jak siano, a koń najpierw je nosem.

Wynikają z tego trzy rzeczy ważne dla każdego, kto produkuje własną paszę objętościową. Daje do 30 procent większy plon z hektara niż standardowa mieszanka na siano, co na polu koszonym dwa razy w roku szybko się kumuluje. Rośnie równomiernie i gęsto, bez grubych źdźbeł, więc koszenie jest czyste i w beli jest mniej zanieczyszczeń. A po skoszeniu schnie szybciej, co w północnoeuropejskim lecie częściej, niż ktokolwiek by chciał, stanowi różnicę między sianem a spleśniałym sianem.

Ma niską zawartość fruktanów jak mieszanki do wypasu, więc zmniejsza ryzyko ochwatu i otyłości, a także ma certyfikację NAK w zakresie kiełkowania i czystości. Ukorzenia się głęboko, przez lata utrzymuje stabilną darń i wymaga mniej dosiewu niż lżejsza mieszanka.

Wysiewaj ją maszynowo w dawce 60–65 kg na hektar. Dosiewaj w dawce 30. Każdy rozmiar opakowania podaje swój areał przy 60 kg na hektar, więc przy dawce dosiewu worek wystarcza dokładnie na dwa razy większą powierzchnię.

Uczciwa granica: to nie jest mieszanka do wypasu. Zniosie pewien wypas, jak każda darń, ale mieszanka na siano pod codziennym ruchem kopyt w przejściu przy bramie będzie się przerzedzać — i od tego jest Paddock. Decyzja sprowadza się więc do dwóch pytań: jak intensywnie użytkowana jest gleba i czy w ogóle kiedykolwiek jest wypasana. Wypasana i koszona na zwykłej glebie: Meadow. Wypasana i koszona na glebie z codziennym ruchem: Paddock. Nigdy niewypasana, tylko koszona: Hay.

Czy należy mieszać zioła łąkowe z nasionami?

Warto to zrobić, jest to tanie w porównaniu z nasionami, i jest znacznie łatwiejsze przy siewie niż w jakimkolwiek momencie później.

Zioła łąkowe to mieszanka dziewięciu ziół opracowana na pastwiska dla koni: 18 procent kminku, 14 procent kopru włoskiego, 13 procent pietruszki, 13 procent babki lancetowatej, 12 procent cykorii, 11 procent krwawnika, 8 procent przytulii czepnej, 8 procent dzikiej marchwi i 3 procent dzikiego pasternaku. Wymieszaj 250 gramów z 15 kg mieszanki na pastwisko, co pokrywa w przybliżeniu 3 000 metrów kwadratowych, i wysiej jako jedną mieszankę.

Działa to na dwa sposoby i oba mają znaczenie dla rośliny paszowej. Sprawia, że pastwisko jest smaczniejsze, co na polu, na którym konie wybiórczo się pasą, oznacza bardziej równomierne pobranie i mniejszy problem z gołymi plackami, od którego zaczął ten poradnik. A zioła zawierają naturalne związki wspierające zdrową florę jelitową i trawienie, co pomaga koniowi uzyskać więcej z tej samej trawy, a jednocześnie wspiera ogólną odporność i witalność.

Cykoria i babka lancetowata są warte poznania osobno. Obie mają głęboki system korzeniowy, więc sięgają po minerały i wilgoć, do których trawy nie docierają, i obie są rzeczywiście zjadane, a nie omijane. Krwawnik i kminek to tradycyjne zioła pastwiskowe z tego samego powodu. To nie jest mieszanka dzikich kwiatów dla wyglądu, to decyzja paszowa.

Dwa uczciwe zastrzeżenia. Instrukcja mieszania jest napisana dla mieszanki na pastwisko przy 250 gramach na 15 kg. Mieszankę na padok wysiewa się przy niemal dwukrotnie większej normie wysiewu na hektar, więc utrzymanie tego samego stosunku wagowego dałoby w przybliżeniu dwukrotnie więcej ziół w glebie na hektar, a instrukcja nie obejmuje tego przypadku, więc zapytaj, zanim samodzielnie to przeskalujesz. I wymieszaj to dokładnie: nasiona ziół i nasiona traw mają różne rozmiary i masę i będą się rozdzielać w leju zasypowym, więc sprawdź, czy mieszanka nie rozwarstwiła się w połowie pola.

Ile nasion i ile poprawiacza gleby na Twoje pole?

Wyliczone dla rzeczywistych powierzchni, ponieważ dawki na hektar są kłopotliwe do zastosowania na padoku mierzonym w metrach.

Twoja powierzchnia

Ilości nasion i poprawiacza gleby

1 hektar, pełna renowacja, mieszanka na pastwisko

45 do 55 kg Meadow. Algae Lime 200 kg przy pierwszym wapnowaniu. Lava Grit lub Basalt Meal 1 500 kg. Bentonite 1 500 kg na lekkiej glebie piaszczystej. Cow Manure Pellets 1 000 kg lub 2 000 kg na słabej glebie. Pasture Fertiliser 500 kg.

1 hektar, pełna renowacja, mieszanka na padok

90 kg Paddock, z takimi samymi ilościami dla gleby jak powyżej.

1 hektar, dosiew

25 do 30 kg Meadow lub 45 kg Paddock. Bez uprawy, więc bez poprawiacza struktury, ale wapnowanie, materia organiczna i nawożenie nadal mają zastosowanie, jeśli analiza i test szpadlowy wskazują, że są potrzebne.

Pole 3\u00a0000 m2, pełna odnowa

Jeden worek 15 kg Meadow pokrywa to dokładnie. Algae Lime 60 kg, Lava Grit lub Basalt Meal 450 kg, Bentonite 450 kg na lekkiej glebie, Cow Manure Pellets 300 kg, Pasture Fertiliser 150 kg.

Pole 3\u00a0000 m2, dosiew

Około 8 kg Meadow, więc jeden worek to pokrywa i zostanie.

Wybieg 1\u00a0666 m2, pełna odnowa

Jeden worek 15 kg Paddock pokrywa to dokładnie. Algae Lime 33 kg, Lava Grit lub Basalt Meal 250 kg, Cow Manure Pellets 167 kg, Pasture Fertiliser 83 kg.

Wydeptany pas 500 m2 przy bramie lub korycie

Około 4,5 kg Paddock przy pełnej normie wysiewu. To też skala, przy której Activator Mix ma sens, przy 2 do 5 litrów na metr kwadratowy, czyli 1\u00a0000 do 2\u00a0500 litrów.

Zioła łąkowe

250 gramów na 15 kg mieszanki wypasowej, na około 3\u00a0000 m2.


Pokrycie z opakowania dla obu mieszanek nasion jest obliczane przy pełnej normie wysiewu, więc worek deklarowany na 3\u00a0000 metrów kwadratowych faktycznie wystarcza na 3\u00a0000 metrów kwadratowych przy odnowie. Przy dosiewie w mniej więcej połowie dawki ten sam worek wystarcza na około dwa razy więcej, co warto wiedzieć, zanim zamówisz dwa.

Zmierz pole zamiast je szacować. Prawie każdy zaniża powierzchnię wybiegu, na który patrzy codziennie, a zabraknięcie materiału po przejściu dwóch trzecich powierzchni zostawia widocznie rzadszy pas na lata.

Część szósta: po siewie i co roku później

Dokarmianie nowego lub odnowionego pastwiska

Nawóz na pastwiska All-In-One jest przeznaczony specjalnie na pastwiska dla koni i ten powód ma znaczenie. Jest oparty na higienizowanym oborniku wzbogaconym naturalnymi minerałami i pierwiastkami śladowymi, a azot staje się dostępny stopniowo przez około 120 dni, zamiast gwałtownie. To stopniowe uwalnianie jest kluczowe dla końskiego pastwiska: trawa nie wpada w skok wzrostu, a zawartość białka pozostaje na poziomie, jakiego potrzebujesz dla konia, zamiast gwałtownie rosnąć. Efektem jest smaczna trawa i pasza objętościowa, a nie bujny wysyp.

Dawka to 1 kg na 20 metrów kwadratowych, czyli 500 kg na hektar. Pierwsza aplikacja wiosną, druga latem, opcjonalna trzecia jesienią. Stosuj, gdy spodziewany jest deszcz, albo podlej po zastosowaniu. Odpowiednie w każdej porze roku, z wyjątkiem przymrozków w gruncie.

Dostarczany jest jako mikrogranulat, co jest celowe na teren wypasu: granulki szybko wnikają w glebę, zamiast zalegać na powierzchni, gdzie zwierzę mogłoby je pobrać. Dzięki temu zwierzęta mogą wrócić na pastwisko krótko po nawożeniu, a 14 dni przerwy daje najlepszy efekt. To są dwa różne pytania. Bezpieczeństwo wynika z tego, że granulki wnikają w glebę; rezultaty są lepsze, jeśli trawa ma dwa tygodnie na wykorzystanie nawozu, zanim zostanie wypasana. Jeśli możesz sobie pozwolić na wypas, wybierz 14 dni.

I pamiętaj o zasadzie kolejności z sekcji o wapnie: najpierw wapno, potem nawożenie, nigdy oba w jednym przejeździe.

Kiedy konie mogą wrócić na pastwisko?

Po siewie — nie wcześniej niż wtedy, gdy nowa trawa naprawdę się ukorzeni, co przy siewie jesiennym realistycznie oznacza następną wiosnę, a nie kilka tygodni w październiku.

Nowe siewki wyrywają się w całości pod kopytem, bo nie zdążyły się zakotwiczyć, a miejsca, które najbardziej chciałeś naprawić, to te, po których chodzi się jako pierwszych. Pole po siewie wygląda na gotowe na długo, zanim może przenosić obciążenie. Jeśli masz tylko jedno pole i nie możesz wyłączyć go z użytkowania na sezon, zrób teraz zużyty pas, a resztę w przyszłym roku, zamiast na pół założyć całe pole i stracić wszystko.

Gdy wracasz, wprowadzaj wypas stopniowo. Najpierw krótkie okresy i najlepiej nie na mokrym, bo świeżo założoną darń łatwo wyrwać z miękkiej gleby.

A co, jeśli pastwisko pozostaje rzadkie?

Ustal, która z pięciu rzeczy się wydarzyła, zanim kupisz więcej nasion, bo cztery z nich nie są problemem z nasionami.

Trawa pozostawiona zbyt długo przed siewem jest najczęstsza ze wszystkich. Jeśli istniejąca darń nie została mocno spasiona albo mocno wykoszona, siewki nigdy nie dostały światła, by konkurować, i sprawa była przegrana, zanim wysiano nasiona.

Brak kontaktu z glebą jest drugi i zwykle oznacza, że pola nie wałowano albo nasiona trafiły na filc, którego nigdy nie wybronowano. Nasiona na martwym materiale wysychają i giną niezależnie od pogody.

Przesychanie jest trzecie i na polu, którego nie da się nawadniać, jest to częściowo kwestia szczęścia. Objawia się rzadkimi wschodami na całym obszarze, a nie w plackach, po suchych dwóch tygodniach po siewie.

Chemia gleby jest czwarta i to ta przyczyna się powtarza. Złe pH albo rzeczywisty niedobór — i nasiona kiełkują, a potem wzrost staje w miejscu, i to samo wydarzy się w przyszłym roku i rok później. Do tego służyła analiza.

Zbyt wczesny wypas jest piąty i najbardziej do uniknięcia. Jeśli rzadkie miejsca pokrywają się ze ścieżkami i przejściami przy bramach, wiesz, co się stało.

Nie jesteś pewien, na co z tego patrzysz? Wyślij mi analizę gleby i zdjęcie najgorszej części pola, a powiem Ci szczerze, co moim zdaniem się stało — także wtedy, gdy odpowiedź brzmi, że potrzeba jeszcze miesiąca i ani grosza więcej.

Co robić co roku, żeby nie musieć robić tego ponownie

Większość tego, co utrzymuje pastwisko dla koni w dobrej kondycji, nic nie kosztuje, a wszystko to działa wbrew schematowi, od którego zaczął ten poradnik.

  • Rotuj i dawaj odpocząć. Selektywny wypas jest główną przyczyną placowatości, a jedyną realną odpowiedzią jest zdjęcie koni na tyle długo, by wygryzione miejsca odrosły ponad punkt wzrostu. Jeśli masz tylko jedno pole, podziel je taśmą elektryczną.

  • Wykaszaj nierówności. Konie nie będą paść się na wysokich, łodygowatych kępach wokół odchodów, więc ich wykaszanie utrzymuje całe pole w produktywnym wzroście, zamiast pozwolić, by połowa poszła w nasiona.

  • Włókuj odchody na wszystkim, czego nie zbierasz. To rozprowadza składniki pokarmowe, rozbija omijane place i odsłania larwy robaków. To jedno, najwyżej wartościowe darmowe zadanie na tej liście.

  • Uzupełniaj, jeśli zbierasz. Zbieraj dalej — to właściwe — ale uwzględnij w budżecie fakt, że pastwisko jest ogołacane taczka po taczce. Obornik, kompost lub Cow Manure Pellets 3in1 w dawce 1 000 kg na hektar, raz w roku albo raz na kilka lat, w zależności od tego, co pokaże łopata. Zaplanuj to na kwaterę, która i tak wypada z rotacji, tak aby 7–14 dni przerwy nic Cię nie kosztowało.

  • Unikajcie mokrej gleby. Kopyta na nasiąkniętej glebie to sposób, w jaki dochodzi do zagęszczenia, a zagęszczenie to to, na czego naprawę wydałeś pieniądze podczas odnowy.

  • Używaj zimą utwardzonego wybiegu lub wybiegu ofiarnego, jeśli go masz, a jeśli nie, to przynajmniej, gdy możesz, trzymaj konie z dala od najbardziej podmokłych zakątków.

  • Badaj glebę co trzy lub cztery lata, zamiast czekać, aż darń Ci to powie. Powie Ci późno.

  • Dosiewaj trochę co roku, zamiast dużo co dziesięć lat. Trzydzieści kilogramów na hektar na pastwisko, które jest tylko lekko przerzedzone, jest znacznie tańsze niż pełna odnowa i nigdy nie pozwala chwastom zdobyć przyczółka.

Końskie pastwisko to uprawa zbierana przez zwierzę, które wypasa się nierównomiernie i na nim stoi. Zarządzane z myślą o tym, przetrwa dziesięciolecia. Pozostawione samo sobie, cicho się pogarsza i zanim zacznie źle wyglądać, wchodzisz w odnowę, a nie naprawę.

A jeśli chcesz drugiej opinii na temat któregokolwiek z tych punktów, wyślij mi analizę gleby. Bezpłatnie, bez zobowiązań, a jeśli uczciwa odpowiedź brzmi, że Twoje pastwisko w tym roku niczego nie potrzebuje, taką odpowiedź otrzymasz.

Produkt

Pierwsze wspomnienie

Pasture Grass Seed Meadow

Koniec „dlaczego nie można wysiać końskiego pastwiska zwykłą mieszanką nasion traw”, a następnie ponownie w sekcji o dosiewie, sekcji o łożu siewnym i sekcji o wyborze nasion.

Pasture Grass Seed Paddock

To samo pierwsze wspomnienie co „Meadow”, następnie sekcja o dosiewie, sekcja o łożu siewnym oraz sekcja o wyborze nasion.

Wapno z alg

Sekcja o pH.

Grys lawowy

Sekcja o minerałach, pierwsza z dwóch.

Mączka bazaltowa

Sekcja o minerałach, druga, a następnie ponownie przywołana w sekcji o glebie gliniastej.

Bentonit

Sekcja o glebie piaszczystej.

Aktywator polepszacza gleby Activator Mix

Sekcja o materii organicznej, z zastrzeżeniem dotyczącym skali w tym samym akapicie.

Cow Manure Pellets 3in1

Sekcja o tym, dlaczego końskie pastwisko traci materię organiczną, a następnie nazwana jeszcze raz w następującej po niej sekcji porównawczej. Dwa linki, nie trzy.

Nawóz na pastwiska All-In-One

Sekcja o nawożeniu. W sekcji porównawczej powyżej nazwa bez linku, ponieważ link powinien być tam, gdzie są szczegóły.

Zioła łąkowe

Sekcja ziołowa.

Oferta analizy gleby

Nie jest to produkt. Sekcja analizy gleby oraz ponownie w sekcji końcowej. Podepnij to pod ścieżkę kontaktu lub przesyłania, zamiast zostawiać w treści goły adres e-mail.

 

Poprzedni wpis
BEZPŁATNE DORADZTWO I DOBÓR PRODUKTU
ZAMÓW DO GODZ. 13:00, A WYSYŁKA NASTĄPI TEGO SAMEGO DNIA
CENY HURTOWE DLA PROFESJONALISTÓW
ZAUFANE DLA SPECJALISTÓW I OGRODNIKÓW DOMOWYCH
DARMOWA DOSTAWA NA WSZYSTKIE PRODUKTY