Proszę skosić stary trawnik tak krótko, jak pozwala Pana/Pani urządzenie, a następnie albo wpracować darń w glebę, albo ją zdjąć. Proszę uprawić do około 25 centymetrów, wpracować polepszacz gleby odpowiedni do Pana/Pani typu gleby, wyrównać i ugnieść powierzchnię, a następnie wysiać w dawce 1 kg na 50 metrów kwadratowych, lekko zagrabić i utrzymywać wilgoć. Wrzesień to najlepszy miesiąc, aby to zrobić. Sześć tygodni później ma Pan/Pani trawnik.
Czy naprawdę potrzebuje Pan/Pani nowego trawnika?
Zaczynaj od nowa tylko wtedy, gdy stary trawnik rzeczywiście doszedł do kresu. Jeśli ponad połowa to wciąż zdrowa trawa, naprawa jest szybsza i tańsza; jeśli dominują chwasty, odsłonięta gleba, zagęszczenie lub problemy z wyrównaniem, odnowienie daje czystą bazę, której naprawa nie zapewni.
Warto poświęcić trzydzieści sekund, zanim wynajmie Pan/Pani glebogryzarkę, bo zaczynanie od nowa to znacznie więcej pracy niż naprawa, a wiele trawników, które wyglądają na skończone, wcale takie nie są.
Orientacyjna granica to to, ile z tego wciąż stanowi trawa. Jeśli więcej niż około połowa powierzchni to przyzwoita trawa, nawet jeśli jest rzadka, porośnięta mchem i uszkodzona przez suszę, naprawa pozwoli osiągnąć cel szybciej i taniej. Jeśli jest mniej niż połowa, albo podłoże rzeczywiście wymaga wyrównania, albo większość tego, co tam rośnie, to gruba, chwastowa trawa, taka jak wiechlina roczna, to ta strona jest właściwa.
Dwie inne rzeczy wskazują, że lepiej zacząć od nowa niż naprawiać. Podłoże, które po każdym deszczu pozostaje podmokłe, oraz podłoże, po którym jeżdżono lub na którym budowano, ponieważ oba wymagają pracy na głębokości, do której nie da się dotrzeć bez zdjęcia trawnika.
Jeśli jest Pan/Pani po drugiej stronie tej granicy, to poradnik naprawy trawnika obejmuje zwalczanie mchu, wertykulację, dosiew i piaskowanie, co jest raczej weekendem niż projektem. Wszystko poniżej zakłada, że zdecydował(a) Pan/Pani, że stary trawnik znika.
I jeszcze jedna kontrola, zanim cokolwiek Pan/Pani kupi, niezależnie od wyboru. Proszę unieść róg najgorszego fragmentu. Jeśli darń odchodzi jak dywan, a pod spodem prawie nie ma korzeni, coś zjadało korzenie i ani naprawa, ani dosiew nie zadziałają, dopóki się z tym nie upora. Nowe nasiona wysiane na aktywną infestację tylko karmią następne pokolenie.
Dlaczego nowy trawnik zaczyna się od gleby, a nie od nasion?
Bo nie zakłada Pan/Pani trawnika. Buduje Pan/Pani glebę, która ma utrzymać trawnik przez następne piętnaście lat, i to jedyny tydzień, kiedy kiedykolwiek będzie można się do niej dostać.
Trawa jest rośliną o płytkim systemie korzeniowym, żyjącą tym, co może jej dać górne 20 centymetrów gleby. Wszystko, co trawnik robi dobrze albo źle - utrzymanie koloru w suchym sierpniu, odporność na choroby, wytrzymywanie dzieci i psów, regeneracja po ciężkiej zimie - sprowadza się do tego, czy korzenie mają dokąd rosnąć i na czym żyć. Trawnik, który brązowieje co lipiec, nie ma problemu z trawą. To gleba, która nie potrafi zatrzymać wody, ujawnia się przez trawę.
Dlatego odporność bierze się spod ziemi, a nie z liścia, i to jest kolejność, w jakiej rzeczy naprawdę się dzieją. Zdrowa gleba, silniejsze rośliny, lepsze wyniki. To nie slogan, tylko sekwencja.
To właśnie sprawia, że całkowite odnowienie różni się od każdej innej pracy przy trawniku. Na ustabilizowanym trawniku można pracować tylko na powierzchni: nawożenie, wertykulacja, piaskowanie, wszystko w górnym centymetrze. Przez kilka dni, zanim wysieje się nasiona, sama gleba jest otwarta. Można wprowadzić materię organiczną przez całą strefę korzeniową, wprowadzić żywe grzyby i bakterie, które będą działać jeszcze za pięć lat, i naprawić wadę strukturalną, do której żadne nawożenie nigdy nie dociera.
Wydawać budżet odpowiednio. Jeśli pieniądze są ograniczone, lepiej kupić tańsze nasiona i lepiej przygotować glebę, niż odwrotnie. Dobre nasiona w słabej glebie dają trawnik, który wygląda właściwie przez jeden sezon. Zwykłe nasiona w dobrze przygotowanej glebie dają trawnik, który z każdym rokiem staje się lepszy, a wybór nasion jest najtańszą częścią pracy do zmiany później.
Wszystko poniżej jest w tej kolejności nie bez powodu.
Kiedy jest najlepszy czas na założenie nowego trawnika?
Od końca sierpnia do początku października, z wrześniem w centrum. Jesień wygrywa z wiosną w przypadku nowego trawnika, i to z większą przewagą, niż większość ludzi się spodziewa.
Cztery rzeczy się zgrywają. Gleba wciąż trzyma ciepło nagromadzone latem, a ciepła gleba napędza szybkie, równomierne kiełkowanie. Opady są bardziej niezawodne niż w pełni lata, co ma ogromne znaczenie, gdy ma się gołą glebę, która nie może wyschnąć. Nasiona chwastów są teraz znacznie mniej aktywne niż wiosną, więc nowa trawa wschodzi bez fali konkurencji w tych samych dwóch tygodniach. I wciąż jest dość czasu, aby korzenie dobrze się ustanowiły, zanim wzrost zatrzyma się na zimę.
Jest piąty powód, który dotyczy konkretnie nowego trawnika, a nie naprawy, i to ten, który ludzie pomijają. Polepszacze gleby działają powoli. Bentonite tworzący w piasku stabilne kompleksy glinowo-próchniczne lub basalt meal rozrywająca wiązania między cząstkami gliny, nie są reakcjami zachodzącymi z dnia na dzień. Zastosować je podczas jesiennej uprawy i mają całą zimę, aby działać, zanim trawnik będzie musiał spełniać swoje zadanie. Wykonać tę samą pracę w kwietniu i sieje Pan/Pani na wierzchu poprawy, która ledwie się zaczęła.
Wiosna działa, od kwietnia, gdy gleba osiągnie około 10 stopni Celsjusza, aż do końca czerwca. Jest po prostu trudniej: wolniejsze kiełkowanie, większa konkurencja ze strony chwastów i więcej nasion straconych na rzecz ptaków z zimnej, gołej gleby.
Jeśli czyta Pan/Pani to w listopadzie, jest lepsza opcja niż obie, i znajduje się na dole tej strony.
Czy najpierw powinieneś zniszczyć stary trawnik herbicydem?
W praktyce bardzo wiele osób tak robi. To nie jest droga, którą ci przedstawię - i nie z powodu wrażliwości.
Organifer nie sprzedaje herbicydów totalnych i nie będę odsyłać cię do cudzych. Jest też praktyczny problem: przepisy dotyczące herbicydów totalnych do prywatnego użytku w ogrodzie znacznie różnią się w poszczególnych krajach europejskich, a kilka ograniczyło je lub całkowicie wycofało dla amatorów, więc dla wielu czytelników nie jest to dostępna opcja niezależnie od tego, co zaleca poradnik.
Bardziej użyteczna uwaga jest taka, że nie jest to potrzebne. Oprysk zabija część nadziemną i zostawia cię dokładnie tam, gdzie zostawia niskie koszenie: z martwym materiałem na powierzchni i korzeniami w glebie - z tą różnicą, że czekałeś na to dwa lub trzy tygodnie. Na trawniku, który i tak masz zamiar uprawić do głębokości szpadla, darń zostanie zniszczona przez maszyny tak czy inaczej. Chemia wykonuje pracę, którą glebogryzarka i tak zrobiłaby za darmo.
Tam, gdzie oprysk ma rzeczywiście mocny argument, jest walka z głęboko korzeniącymi się chwastami wieloletnimi - perzem, podagrycznikiem, powojem - tymi, które odrastają z każdego fragmentu. To realny problem i potrzebuje realnej odpowiedzi, która jest w sekcji o przekopywaniu zamiast zrywania dalej na dole. Odpowiedź brzmi: usuwać je fizycznie zamiast je siekać, a nie sięgać po butelkę.
Przekop starą darń do gleby tylko wtedy, gdy to głównie trawa. Najpierw ją zerwij, gdy występują wieloletnie chwasty: glebogryzarką rozcinasz korzenie perzu, podagrycznika lub powoju na kawałki, z których każdy może odrosnąć.
Jak usunąć stary trawnik? Zacznij od skoszenia go tak krótko, jak potrafisz
Skoś na najniższe ustawienie, jakie ma twoja maszyna, zbierz pokos, a jeśli nadal wygląda na kudłaty, przejedź jeszcze raz. Wszystko po tym kroku staje się łatwiejsze wprost proporcjonalnie do tego, jak krótko skosisz.
To brzmi jak szczegół, ale nim nie jest. Niskie koszenie jest tym, co sprawia, że cała praca się udaje, z trzech odrębnych powodów.
Po pierwsze, jest znacznie mniej materiału do ogarnięcia. Długa darń przekopana do gleby to gruba mata zielonej masy, która rozkłada się tygodniami i w tym czasie tworzy kieszenie powietrzne w łożu siewnym - i właśnie tak nowy trawnik kończy jako nierówny po sześciu miesiącach. Krótka trawa to ułamek tej objętości.
Po drugie, glebogryzarka może faktycznie dotrzeć do gleby. Długa trawa owija się wokół zębów i „jedzie” na wierzchu maszyny, zamiast być wciągana do środka. Każdy, kto wynajmował glebogryzarkę i spędził pół popołudnia, ścinając nożem trawę z noży, nauczył się tego w bolesny sposób.
Po trzecie, jeśli zrywasz darń zamiast ją przekopywać, wycinarka do darni czysto przechodzi przez krótki trawnik, a w długiej trawie się klinuje. To samo narzędzie, zupełnie inne popołudnie.
Skosz krótko, potem odczekaj dwa lub trzy dni i skosz ponownie na najniższym ustawieniu. Pomiędzy dwoma przejściami zdejmiesz więcej niż za jednym razem, i po raz pierwszy zobaczysz glebę właściwie - wtedy możesz ocenić, co tam naprawdę rośnie.
Czy wmieszać starą darń w glebę, czy ją zdjąć?
Wymieszaj z glebą, jeśli to, na co patrzysz, to głównie trawa. Zdejmij darń, jeśli jest w niej znaczący udział chwastów wieloletnich. Ta jedna decyzja ratuje albo psuje następne trzy lata.
Wymieszanie tego z glebą jest szybsze, tańsze i lepsze dla gleby. Stara darń staje się materią organiczną dokładnie tam, gdzie chcesz mieć materię organiczną, i unikasz pracy oraz wywozu kilku ton darni. Na trawniku, który jest przerzedzony, z mchem, uszkodzony przez suszę lub po prostu zmęczony, ale wciąż zasadniczo trawiasty, to jest właściwa droga: skosić krótko, przejechać glebogryzarką, a darń znika w warstwie wierzchniej.
Zdejmowanie darni jest właściwą drogą, gdy trawnik zawiera chwasty wieloletnie, które odrastają z fragmentów korzeni. Perz, podagrycznik i powój rozmnażają się, gdy je przejedziesz glebogryzarką, ponieważ każdy pocięty kawałek korzenia staje się nową rośliną. Nie usuwasz ich, tylko je rozmnażasz, i spędzisz kolejne trzy lata, wyrywając je z trawnika, za którego założenie zapłaciłeś.
Dlatego zanim wybierzesz, przyjrzyj się dobrze - i dlatego ma znaczenie drugie koszenie. Jeśli, gdy pociągniesz za fragment, widać biegnące białe korzenie, albo rozpoznajesz liście podagrycznika lub powoju, zdejmij darń. Warto wynająć wycinarkę do darni przy wszystkim powyżej około 50 metrów kwadratowych, ponieważ zdejmowanie darni szpadlem to naprawdę wyczerpująca praca i jest na tyle wolne, że ludzie poddają się w połowie i resztę przejeżdżają glebogryzarką.
Zdarta darń nie jest odpadem. Ułóż ją w stos trawą do dołu w kącie i za rok masz dobrą ziemię gliniastą. Jest warta więcej niż opłata za wywóz w kontenerze, którą zapłaciłbyś, żeby się jej pozbyć.
Jak głęboko należy przekopać lub przeprowadzić glebogryzarką nowy trawnik?
Około 25 centymetrów. Wystarczająco głęboko, aby korzenie mogły schodzić w dół bez natrafiania na warstwę zagęszczenia, a jednocześnie na tyle płytko, aby nie wynosić podglebia na powierzchnię.
W miarę pracy usuwaj kamienie, stare korzenie i wszelkie pozostałe korzenie chwastów wieloletnich. To jedyna okazja, jaką kiedykolwiek będziesz mieć, aby pracować na tej głębokości na tym trawniku, więc warto robić to dokładnie, a nie szybko. Cokolwiek tam zostawisz, zostanie na cały okres życia trawnika.
Jedna rzecz, na którą trzeba uważać na gruncie, po którym jeździły pojazdy lub który był zabudowany - i to zaskakuje każdego, kto odnawia trawnik po pracach budowlanych. Jeśli glebogryzarka przestaje równo pracować na stałej głębokości i trafiasz na coś twardego i równego, to jest warstwa zagęszczenia, a uprawianie luźnej warstwy nad nią tylko tworzy płytką „tackę”, w której będzie stała woda. Przerwij ją widłami lub głęboszem, zanim pójdziesz dalej. Trawnik na takiej warstwie będzie wyglądał dobrze przez jeden sezon, a potem zacznie zamierać w pierwsze suche lato, bo korzenie nigdy nie miały dokąd rosnąć.
Jakiego polepszacza gleby potrzebujesz dla swojego typu gleby?
To jest decyzja, która ma największe znaczenie i poświęca się jej najmniej uwagi. Każdy poradnik mówi ci, żeby poprawić glebę. Prawie żaden z nich nie mówi ci, że gleba piaszczysta i gleba gliniasta potrzebują przeciwstawnych rzeczy.
Najpierw ustal, którą masz, to zajmuje trzydzieści sekund. Weź garść wilgotnej gleby i ściśnij ją. Jeśli w ogóle się nie trzyma i przesypuje się przez palce, to jest piasek. Jeśli formuje kulę, którą możesz zrolować w wałek i zgiąć, to jest glina. Jeśli trzyma się razem, ale kruszy się, gdy ją naciśniesz, to jest ił i masz szczęście.
Jeszcze jedna rzecz do oceny, zanim cokolwiek kupisz, ponieważ są to polepszacze gleby, a ilość, jakiej potrzebujesz, zależy od tego, jak słaba jest w rzeczywistości twoja gleba. Wykop szpadlem porcję i przyjrzyj się jej uczciwie. Ciemnobrązowa i grudkowata, z drobnymi korzeniami przechodzącymi przez nią, ziemistym zapachem i kilkoma dżdżownicami, to gleba, która już działa i wymaga uzupełnienia, a nie odbudowy. Jasna, szara lub pyląca, twardniejąca, gdy ją ściśniesz, bez dżdżownic, bez zapachu i bez widocznej aktywności korzeni, to słaba gleba i warto dla niej przyjąć wyższy poziom każdej dawki poniżej.
Większość gleby ogrodowej jest gdzieś pomiędzy tymi dwoma. Zacznij od niższej dawki i zwiększaj ją w kierunku wyższej proporcjonalnie do tego, jak jałowo wygląda to, co wykopałeś. Nikt nie potrzebuje maksymalnej dawki na przyzwoitej glebie, a nadmierne stosowanie polepszacza gleby niczego nie przyspiesza.
Dla każdego typu gleby zacznij od Polepszacz gleby Activator Mix. Bazuje na wermikompoście i suszonym oborniku krowim z mączką lawową jako źródłem minerałów i mikroelementów, i zawiera żywe grzyby mikoryzowe oraz pożyteczne bakterie, w tym Azotobacter i Bacillus. Te grzyby współpracują z korzeniami traw i zwiększają ich zasięg pobierania wody oraz składników pokarmowych daleko poza to, co korzenie są w stanie osiągnąć same, a bakterie wspierają wzrost korzeni i odporność na choroby. Przy zakładaniu trawnika dawka wynosi od 2 do 5 litrów na metr kwadratowy. Dwa to wartość robocza na glebie, która już wygląda przyzwoicie. Pięć jest na naprawdę słabą, jałową glebę. To jest biologia gleby, i na glebie, która właśnie została uprawiona do 25 centymetrów, stanowi różnicę między podłożem do wzrostu a dołem pełnym ziemi.
Wymieszaj ją, zamiast układać na wierzchu. Rozsyp ją równomiernie na uprawionej glebie i wykonaj końcowy przejazd glebogryzarką, albo na małej powierzchni przerób widłami, tak aby znalazła się rozprowadzona w spulchnionej warstwie, zamiast leżeć w górnym centymetrze. To jedyny moment w życiu tego trawnika, kiedy masz dostęp do gleby, i wymieszanie w strefie korzeniowej jest warte znacznie więcej niż nawierzchniowe stosowanie, od którego korzenie w ciągu jednego sezonu odrastają. Gdybym robił to sam, to jest krok, z którego bym nie rezygnował.
Obok biologii warto zastosować dużą ilość materii organicznej, i Granulowany obornik krowi 3in1 to jest to, czego bym do tego użył. NPK 2-2-3 z ponad 60 procentami materii organicznej i mączką lawową dla minerałów, uwalniający składniki przez ponad 120 dni, a na swojej stronie jest nazwany nawozem bazowym i do sadzenia dla trawników. Na trawnik dawka wynosi 1 kg na 10 metrów kwadratowych, a na naprawdę słabej glebie 1 kg na 5 metrów kwadratowych. To w zupełności wystarczy. Zobaczysz znacznie wyższą wartość podawaną przy zakładaniu nowego ogrodu, ale to dawka dla rabat i zagonów nasadzeniowych, nie dla trawnika, a trawnik tego nie potrzebuje.
Nie zawiera żywej kultury, do czego służy Activator Mix, więc te dwa produkty wykonują różne zadania, zamiast konkurować. Granulki to materia organiczna i delikatne, podstawowe odżywianie, Activator Mix to życie glebowe. Na nowym trawniku warto mieć oba i żaden nie zastępuje drugiego.
Ma też jedną praktyczną zaletę na łożu siewnym. Przy NPK 2-2-3 i bardzo niskiej zawartości amoniaku nie przypala kiełkującej trawy, więc można go zastosować przed siewem tam, gdzie właściwy nawóz do trawnika nie może. To jest część po następnej.
Następnie dodaj ten, który pasuje do Twojej gleby, ponieważ sama materia organiczna nie usuwa problemu strukturalnego.
Na lekkiej, suchej, piaszczystej glebie dodaj Bentonit. To spęczniałe minerały ilaste ze skały naturalnej, 70 procent montmorylonitu, i rozwiązują specyficzny problem piasku: niczego nie zatrzymuje. Bentonit wchłania do dziesięciu razy więcej wody niż wynosi jego własna masa, więc gleba przestaje wysychać w ciągu kilku dni po deszczu, i buduje stabilne kompleksy glinowo-próchniczne, które zatrzymują składniki pokarmowe w strefie korzeni zamiast pozwalać im wypłukiwać się prosto w głąb. Sprawia też, że gleba piaszczysta staje się wyraźnie bardziej spoista i łatwiejsza w uprawie. Na glebach lekkich dawka wynosi 150 gramów na metr kwadratowy, wymieszane z wierzchnią warstwą. Jeśli Twoja gleba jest średnia, a nie naprawdę piaszczysta, 100 gramów na metr kwadratowy.
Na ciężkiej glinie dodaj Mączka bazaltowa zamiast. Glina ma problem odwrotny: zatrzymuje zbyt dużo i nie oddaje niczego, więc pozostaje mokra, twardnieje i korzenie nie mogą się przez nią przebić. Mączka bazaltowa to drobno zmielona skała wulkaniczna z regionu Eifel o wyjątkowo wysokich wartościach elektromagnetycznych i reaguje z kompleksem glinowo-próchnicznym, rozrywając wiązania między cząstkami gliny, co sprawia, że glina się kruszy, a gleba staje się naprawdę łatwa w uprawie. Wiąże też azot, dzięki czemu nie jest on szybko wypłukiwany, a ponadto jest bogata w krzem, wapno, magnez i pierwiastki śladowe. Na trawnik dawka wynosi 1 kg na 10 metrów kwadratowych rocznie, podwojona na ciężkiej glinie. Podlej, aby wniknęło, lub wymieszaj w wilgotny dzień, ponieważ z gliną miesza się znacznie lepiej na mokro niż na sucho.
|
Twoja gleba |
Czego użyć i w jakiej dawce |
|
Każda gleba, jako podstawa |
Soil Improver Activator Mix, 2 do 5 litrów na metr kwadratowy przy zakładaniu trawnika, rozsypać równomiernie i lekko wmieszać. Materia organiczna, minerały i żywa biologia glebowa. |
|
Lekka, sucha, piaszczysta gleba |
Activator Mix oraz Bentonite w dawce 150 gramów na metr kwadratowy, wymieszane z wierzchnią warstwą. Utrzymuje wodę i składniki pokarmowe tam, gdzie są korzenie. |
|
Gleba średnia, która przesycha |
Activator Mix oraz Bentonite w dawce 100 gramów na metr kwadratowy. |
|
Ciężka glina, która długo pozostaje mokra i twardnieje |
Activator Mix oraz Basalt Meal w dawce 1 kg na 10 metrów kwadratowych, podwojonej dla naprawdę ciężkiej gliny. Rozbija glinę, dzięki czemu korzenie i woda mogą się przemieszczać. |
|
Dobra gleba gliniasta |
Sam Activator Mix wystarczy. Nie kupuj polepszacza struktury do gleby, która nie ma problemu ze strukturą. |
Rozsyp całość na uprawionej ziemi, przejedź glebogryzarką lub przemieszaj widłami, a następnie przejdź do wyrównywania. Wszystko stosuje się przed wysiewem, nic po nim.
Czy należy zbadać i skorygować pH przed założeniem nowego trawnika?
Tak, zbadaj. Kosztuje prawie nic i to ten jeden moment, kiedy korekta jest łatwa, ponieważ możesz wymieszać wapno z glebą zamiast rozsypywać je na wierzchu gotowego trawnika.
Trawa najlepiej rośnie przy pH między 6 a 7. Poniżej około 5,5 chemia działa przeciwko Tobie: składniki pokarmowe ulegają zablokowaniu w glebie i tam pozostają, więc trawa przerzedza się bez względu na to, jak dobrze ją dokarmiasz, a w luki wchodzi mech. Nawożenie trawnika na kwaśnej glebie to wlewanie składników odżywczych w glebę, która ich nie uwolni.
Tani zestaw do badania gleby daje odpowiedź w dziesięć minut i warto go wykonać, zanim kupisz cokolwiek innego, ponieważ wynik zmienia to, czego potrzebujesz. Zbadaj dwa lub trzy miejsca zamiast jednego, ponieważ ogród rzadko jest jednorodny, szczególnie przy ścianie domu, gdzie gruz budowlany podnosi pH, oraz pod iglakami, gdzie igły je obniżają.
Jeśli wynik testu jest poniżej około 5,5, skoryguj to teraz za pomocą Nawóz wapniowy z magnezem. Zapewnia szybką korektę kwasowości gleby, a dodany magnez wpływa na barwę liści i fotosyntezę. Poniżej pH 5,5 dawka wynosi 1 kg na 10 metrów kwadratowych, a między 5,5 a 6,5 ta sama dawka raz w roku. Powyżej 6,5 nie jest potrzebny. Jest granulowany, nie spali roślin i można go zastosować razem z pozostałymi pracami glebowymi.
Wymieszaj to z resztą, zamiast rozsypywać na powierzchni. Wapno rozsypane na gotowym trawniku przemieszcza się w głąb gleby powoli, przez miesiące. Wapno wymieszane z uprawionym łożem siewnym trafia tam, gdzie jest potrzebne od razu - i na tym polega cała zaleta robienia tego przed założeniem trawnika, a nie po.
Jeśli wynik testu jest prawidłowy, pomiń to. Wapnowanie gleby, która już ma 6,5, nic nie daje i może przesunąć ją za bardzo w drugą stronę, a ponadto nie jest odpowiednie w pobliżu roślin kwasolubnych, takich jak hortensje, azalie i rododendrony, jeśli Twój trawnik dochodzi do rabaty z takimi roślinami.
Jak prawidłowo wyrównać i ugnieść łoże siewne?
Najłatwiej naprawić zagłębienie, zanim pojawi się na nim trawa. Ugnieć łoże siewne, obejrzyj je z niskiego kąta i - jeśli czas pozwala - pozwól, by deszcz osadził je przez tydzień przed siewem; każde zapadnięcie, które pojawi się teraz, to takie, którego nie będziesz musiał naprawiać później.
Zgrabić na równo, ugnieść, a potem zgrabić na równo jeszcze raz. Drugie przejście daje równy trawnik, ponieważ ugniatanie ujawnia każde zagłębienie, które pierwsze przejście pominęło.
Najpierw zgrabić uprawioną glebę do zgrubnego poziomu, przesuwając wyższe miejsca w niższe i usuwając wszystko, co zatrzymuje grabie. Następnie ją ugnieć, albo przez udeptywanie nachodzącymi na siebie krokami z ciężarem na piętach, albo wałem na większej powierzchni. Nie zagęszczasz jej - osadzasz ją, żeby później przestała się przemieszczać.
Teraz spójrz na to na wysokości oczu z boku, zamiast patrzeć w dół na stopy. Zagłębienia i wypukłości, które były niewidoczne z góry, są oczywiste z niskiego kąta. Zgrabi je i ponownie dociśnij.
Jeśli masz czas, w tym miejscu warto zrobić tygodniową przerwę i pozwolić, by deszcz osiadł podłoże przed siewem. Każde zapadnięcie, które pojawi się w tym tygodniu, to zapadnięcie, które w przeciwnym razie pojawiłoby się w Twoim gotowym trawniku w listopadzie, a teraz nic nie kosztuje, by to naprawić. To zdecydowanie najłatwiejszy sposób, by uzyskać naprawdę równy trawnik, a prawie nikt tego nie robi.
Wykończ powierzchnię na drobno, krusząco, twardą pod stopą, ale luźną w górnym centymetrze lub dwóch. Ślady stóp powinny być ledwie widoczne. Jeśli zapadasz się, jest zbyt luźno. Jeśli jest twardo i gładko, jest zbyt zagęszczone i powinieneś ponownie to zgrabić.
Jakie nasiona trawy wybrać na nowy trawnik?
Wybieraj na podstawie tego, jak trawnik będzie faktycznie używany i w jakich warunkach się znajduje, a nie tego, który worek wygląda najlepiej. Wszystkie sieje się w tej samej ilości na powierzchnię, więc wybór nic Cię nie kosztuje w żadnym wariancie.
Nasiona trawy na trawnik sportowo-rekreacyjny - Resilient to 75 procent życicy trwałej z 25 procentami mietlicy rozłogowej i jest to wybór na trawnik, który musi znosić intensywne użytkowanie. Szybkie kiełkowanie, wysoka odporność na wydeptywanie i silna zdolność do samoregeneracji - czyli dokładnie to, czego potrzebuje rodzinny trawnik z dziećmi, psami lub piłką nożną. To ta sama mieszanka używana na boiskach sportowych, kempingach i terenach festiwalowych. Jeśli nie masz pewności, którą z nich wybrać, a Twój trawnik jest używany, a nie podziwiany, to jest bezpieczna odpowiedź.
Nasiona trawy ozdobnej - Elegant to mieszanka kostrzew drobnolistnych: 35 procent życicy trwałej z kostrzewą twardą i trzema kostrzewami drobnolistnymi. Daje bardzo drobną, gęstą, ciemnozieloną darń tego rodzaju, o jakim ludzie mówią, gdy mówią „angielski trawnik”, koszony na 3 do 4 centymetrów. Rośnie wolno i ma niskie wymagania pielęgnacyjne oraz dobrze toleruje zarówno cień, jak i suszę. Wybierz ją, gdy liczy się wygląd, a trawnik jest bardziej do oglądania niż do chodzenia po nim.
Nasiona trawy na trawnik do cienia - Elegant jest oparty na kostrzewach czerwonych: 35 procent życicy trwałej ze stokłosą miękką i trzema kostrzewami czerwonymi, specjalnie do trawników, które nie mają dość światła. Pod drzewami, przy ścianie od strony północnej, w stałym cieniu budynku. Utrzymuje gęstą darń przy małej ilości światła tam, gdzie zwykła mieszanka nasion trawnika przerzedza się i wpuszcza mech.
Mówiąc wprost o tych dwóch: Ozdobny i Trawnik do cienia w dużej mierze się pokrywają, a obie strony deklarują dobrą tolerancję cienia i suszy. Uczciwa różnica tkwi w tym, z czego są zbudowane. Jeśli cień jest w Twoim ogrodzie problemem definiującym, wybierz Trawnik do cienia ze względu na kostrzewy czerwone. Jeśli wygląd jest ambicją definiującą, a cień jest tylko częściowy, wybierz Ozdobny. W obu przypadkach trudno będzie podjąć złą decyzję.
Nasiona trawy na trawnik odporne na suszę - Arida to 75 procent kostrzewa trzcinowa z życicą trwałą i wiechliną łąkową. Kostrzewa trzcinowa korzeni się znacznie głębiej niż zwykłe trawy trawnikowe i pobiera wilgoć z warstw gleby, do których pozostałe nigdy nie docierają, dlatego jest szeroko wysiewana w południowej Europie i coraz częściej także dalej na północ. Wybierz ją na gorącą, otwartą, piaszczystą działkę albo jeśli Twój trawnik brązowieje co lipiec i wolałbyś go nie podlewać. Dobrze regeneruje się też po użytkowaniu, więc nie jest to kompromis kosztem użyteczności.
I jako dodatek, a nie alternatywa. Mikrokoniczyna to drobnolistna koniczyna biała, którą miesza się z dowolną z powyższych mieszanek w ilości 1 grama na metr kwadratowy. Wiąże azot z powietrza, co oznacza, że trawnik do pewnego stopnia sam się odżywia i z biegiem lat potrzebuje mniej nawozu. Szybko wypełnia ubytki, więc chwasty mają mniejsze szanse się zadomowić. W okresach suszy pozostaje zielona, gdy trawa brązowieje. I lepiej znosi deptanie niż inne koniczyny. Jeśli chcesz trawnik o niższych nakładach, dodaj ją przy siewie, jest to znacznie łatwiejsze niż dosiewanie później.
|
Nasiona |
Skład i do czego służy |
|
75% życica angielska, 25% mietlica rozłogowa. Szybka, wytrzymała, samoregenerująca. Trawniki rodzinne, dzieci, psy, sport i zabawa. Domyślny wybór, jeśli z trawnika się korzysta. |
|
|
35% życica trwała, kostrzewa twarda i trzy kostrzewy drobnolistne. Bardzo drobna, ciemna darń, niskie wymagania pielęgnacyjne, koszona na 3 do 4 cm. Toleruje cień i suszę. Dla wyglądu. |
|
|
35% życica trwała, stokłosa miękka i trzy kostrzewy czerwone. Stworzona do prawdziwego cienia, pod drzewami lub przy północnej ścianie, gdzie inne trawniki przerzedzają się i wkracza mech. |
|
|
75% kostrzewa trzcinowa, 15% życica trwała, 10% wiechlina łąkowa. Głęboko się korzeni, pobiera wodę z niższych warstw gleby. Gorące, otwarte, piaszczyste działki oraz dla każdego, kto chce mniej podlewać. |
|
|
100% drobna koniczyna biała, domieszana w ilości 1 grama na metr kwadratowy razem z dowolnymi z powyższych. Wiąże własny azot, wypełnia luki, pozostaje zielona w okresach suszy. Opcjonalna i najlepiej dodawać ją podczas siewu. |
Ile nasion trawy potrzebujesz na nowy trawnik?
1 kg na 50 metrów kwadratowych, czyli 20 gramów na metr kwadratowy. To jest tak samo dla wszystkich czterech mieszanek nasion trawy powyżej i jest to dwukrotność dawki, której użyłbyś do dosiewu istniejącego trawnika.
Powód, dla którego dawka jest podwójna, jest taki, że nie ma istniejącej trawy, która wypełni przestrzeń wokół twoich siewek. Na gołej glebie norma wysiewu wykonuje całą pracę, a zbyt mała ilość pozostawia luki, które zajmują chwasty, podczas gdy czekasz.
Zmierz powierzchnię i odważ nasiona zamiast oceniać „na oko”. Większość ludzi zaniża wielkość trawnika, na który patrzy codziennie, brakuje im nasion na dwóch trzecich drogi i kończą z połową dawki, co przez lata widać jako wyraźnie rzadszy fragment.
Jeśli dodajesz Microclover, jest to 1 gram na metr kwadratowy domieszany do nasion trawy, a nie zamiast któregokolwiek z nich.
Czy siać ręcznie czy maszynowo i kiedy o tym decyduje wielkość?
Poniżej około 100 metrów kwadratowych wykonaj całą pracę ręcznie. Powyżej tego wynajmij sprzęt do cięższych prac. Powyżej około 500 metrów kwadratowych opłaca się również siew maszynowy.
Do około 100 metrów kwadratowych narzędzia ręczne są naprawdę szybsze niż sprowadzanie maszyny. Widły lub szpadel do spulchniania, grabie do wyrównania, udeptywanie lub ręczny wał do ugniatania oraz siew ręczny. Odważ nasiona na tę powierzchnię, podziel je na dwie połowy, najpierw obsiej obrzeże, bo ręcznie wysiewane krawędzie zawsze wychodzą rzadkie, potem wysiej jedną połowę idąc wzdłuż, a drugą połowę idąc wszerz. Dwukrotne przejście na krzyż, każdorazowo z połową dawki, daje równomierne pokrycie.
Na wszystkim powyżej około 50 metrów kwadratowych jest lepszy sposób niż ocenianie tego „na wyczucie”, i jest to to, co zrobiłby ogrodnik opiekujący się murawą. Podziel obszar na pasy za pomocą sznurka lub tyczek, cztery albo sześć, i oblicz ilość nasion na jeden pas. Odważ tę ilość do pojemnika, wysiej ten pas, aż pojemnik będzie pusty, potem napełnij ponownie i przejdź dalej. Fizycznie nie możesz skończyć nasion za wcześnie ani zakończyć ze zbyt dużą dawką, bo rachunek jest zrobiony, zanim zaczniesz. Ustawienie zajmuje dziesięć minut i to jest różnica między równym trawnikiem a takim, który jest wyraźnie gęstszy na końcu, od którego zacząłeś.
W przypadku powierzchni od około 100 do 500 metrów kwadratowych wynajmij glebogryzarkę, ponieważ przekopanie takiego obszaru na 25 centymetrów ręcznie to dwa dni ciężkiej pracy, a nie jedno popołudnie. Wyrównaj i ugnieć ręcznie lub wynajętym wałem, a następnie wysiej albo ręcznie metodą krzyżową, albo siewnikiem. Jeśli używasz siewnika, skalibruj go przed rozpoczęciem, zamiast ufać pokrętłu: wysiej znaną masę na zmierzoną powierzchnię na twardym podłożu, zmieć, zważ to, co wypadło, i wyreguluj. Pięć minut takiej pracy zapobiega trawnikowi, który wschodzi w widocznych jasnych i ciemnych pasach.
Powyżej około 500 metrów kwadratowych użyj także siewnika mechanicznego. Umieszczają one nasiona na równej głębokości w jednym przejściu, co daje lepszy i bardziej spójny kontakt nasion z glebą niż wysiew rzutowy i grabienie, a przy takiej skali oszczędność pracy jest znaczna. Wypożycz zamiast kupować do pracy, którą wykonujesz raz.
Dwie rzeczy, które mają zastosowanie przy każdej powierzchni. Nie wysiewaj ręcznie przy wietrze, bo drobne nasiona trafiają na rabaty, a wystarczy lekki powiew. I nie siej na powierzchnię, która wyschła i skorupiła się od czasu przygotowania - najpierw lekko podlej, aby nasiona trafiły na wilgotną glebę.
Jak przykryć nasiona trawy po wysiewie?
Zagrab lekko na około pół centymetra do jednego centymetra, a potem dociśnij. Nasiona zakopane głębiej niż to nie wzejdą.
Użyj tylnej strony grabi i lekkiego nacisku. Nie zakopujesz nasion, tylko doprowadzasz je do kontaktu z glebą i przykrywasz na tyle, żeby nie wyschły ani nie zostały zjedzone przez ptaki. Wystarczy jedno przejście w jednym kierunku.
Następnie dociśnij, przez udeptywanie lub wałowanie. Na świeżo obsianym zagonie wydaje się to niewłaściwe i jest to etap, który robi różnicę, ponieważ nasiono dociśnięte do wilgotnej gleby kiełkuje, a nasiono tkwiące w kieszeni powietrznej - nie.
Nie potrzebujesz topdressingu na wierzch tego. Warto jasno powiedzieć dlaczego, bo wygląda to na etap, który pomijasz.
Polepszacz gleby albo trafia do gleby podczas uprawy, albo idzie na nasiona jako topdressing. To jeden wybór, nie dwa etapy. Topdressing trawnika a Activator Mix wmieszany wcześniej ma zasadniczo tę samą formułę, więc jeśli wmieszałeś go podczas uprawy, to to zadanie masz już wykonane, i to w lepszym miejscu. Kupowanie obu oznacza płacenie dwa razy za ten sam materiał.
Wmieszanie wygrywa zawsze, gdy masz wybór, co przy nowym trawniku masz zawsze. Dociera do całej spulchnionej warstwy, a nie do górnego centymetra, więc korzenie wrastają w nią przez lata, zamiast odrastać od niej w ciągu jednego sezonu.
Topdressing jest właściwym rozwiązaniem, gdy nie możesz niczego wmieszać, czyli przy istniejącym trawniku, który dosiewasz, a nie przy nowym, który zakładasz. Jeśli pominąłeś polepszacz gleby podczas uprawy, cienka warstwa na nasionach teraz jest lepsza niż nic, szczególnie na suchym, odsłoniętym lub piaszczystym stanowisku, gdzie powierzchnia wysycha najszybciej. To druga najlepsza wersja tego samego pomysłu.
Jak często należy podlewać nowy trawnik?
Lekko i codziennie, aż trawa wzejdzie, co trwa od jednego do dwóch tygodni, a potem rzadziej i bardziej obficie przez około sześć kolejnych tygodni. To ten etap decyduje, czy cała wcześniejsza praca była warta wykonania.
Goła gleba wysycha znacznie szybciej niż ustabilizowany trawnik, a kiełkujące nasiona, które raz przeschną, obumierają i nie dostają drugiej szansy. Potrzebujesz, aby górny centymetr był stale wilgotny, ale nie przemoczone. Mało i często, drobnym zraszaniem zamiast strumieniem, który spłukuje nasiona w zastoje.
Jeśli w ciągu 24 godzin od siewu nie spadnie deszcz, podlej. Potem sprawdzaj glebę, a nie prognozę. Wrzesień zwykle pomaga, co w dużej mierze tłumaczy, dlaczego ten termin działa, ale sucha dwutygodniowa pogoda we wrześniu jest całkiem możliwa i to jedyna rzecz, która będzie Cię kosztować cały wysiew.
Gdy trawa już wzejdzie, przejdź na rzadsze, ale obfitsze podlewanie. To kieruje korzenie w dół w poszukiwaniu wody zamiast zostawiać je w górnych kilku centymetrach, a głębokie korzenie to jedyny powód, dla którego trawnik przetrwa swoje pierwsze prawdziwe lato.
Kiedy można pierwszy raz skosić nowy trawnik i kiedy można go użytkować?
Pierwsze koszenie, gdy nowa trawa osiągnie około 10 centymetrów. Normalne użytkowanie następuje znacznie później, a pośpiech jest najczęstszym sposobem, w jaki dobre wysiewy psuje się w pierwszym sezonie.
Poczekaj do 10 centymetrów, upewnij się, że noże kosiarki są ostre, i zetnij nie więcej niż jedną trzecią wysokości. Tępe noże wyrywają młodą trawę z korzeniami zamiast ją ciąć, ponieważ rośliny nie są jeszcze prawidłowo zakotwiczone. Następnie stopniowo zmniejszaj wysokość tydzień po tygodniu do normalnych 3 do 4 centymetrów. Nie schodź od razu do swojej zwykłej wysokości koszenia.
W użytkowaniu bądź cierpliwy, odpowiednio do tego, do czego trawnik ma służyć. Lekki ruch pieszy jest rozsądny po drugim lub trzecim koszeniu. Dzieci, psy i zabawy potrzebują pełnego sezonu wegetacyjnego, więc trawnik wysiany we wrześniu jest naprawdę gotowy dopiero następnej wiosny, a nie w październiku. Wygląda na skończony na długo przed tym, jak jest wystarczająco ukorzeniony, by znosić użytkowanie.
Nawożenie też ma znaczenie, a termin jest konkretny: około tydzień po tym, jak wzejdzie nowa trawa, nie przed siewem. Nawóz do trawnika na gołej glebie nie daje nic nasionom, które nie skiełkowały, a dużo daje chwastom, które skiełkowały. Składniki odżywcze potrzebne łożu siewnemu są już w granulkach z obornika krowiego, które wmieszałeś, dlatego nadają się do łoża siewnego, a nawóz na wzrost nie.
Tydzień po wschodach zastosuj nawożenie: Nawóz do trawnika All-In-One w dawce 1 kg na 20 metrów kwadratowych, przed deszczem, jeśli możesz. Potem nie wchodź na trawnik i nie koś przez kolejnych pięć dni. Od następnego roku to ten sam produkt trzy razy w roku: wiosną, latem i jesienią.
Czego tak naprawdę potrzebujesz na trawnik o powierzchni 100 metrów kwadratowych?
Wyliczone w całości, ponieważ każda dawka na tej stronie jest podana na metr kwadratowy i nikt nie chce dwa razy robić obliczeń. Przelicz w górę lub w dół dla własnej powierzchni.
Przeczytaj jednak następny akapit, zanim złożysz zamówienie, bo oszczędzi Ci to straconego weekendu.
Jedna rzecz do sprawdzenia przed złożeniem zamówienia. Pokrycie opakowania dla Activator Mix jest wyliczane przy 1 litrze na metr kwadratowy, co jest dawką do posypki wierzchniej, więc worek oznaczony na 50 metrów kwadratowych pokrywa 10 do 25 metrów kwadratowych, gdy zakładasz trawnik przy 2 do 5 litrach. Kupuj według ilości poniżej, a nie według pokrycia wydrukowanego na worku. Pokrycia opakowań pozostałych produktów są zgodne z dawkami użytymi tutaj.
|
Na 100 metrów kwadratowych |
Potrzebna ilość |
|
200 litrów przy 2 litrach na metr kwadratowy na przyzwoitej glebie, do 500 litrów przy 5 na słabej glebie. Cztery worki po 50 litrów przy niższej dawce, nie dwa. |
|
|
10 kg przy dawce trawnikowej 1 kg na 10 metrów kwadratowych, lub 20 kg przy 1 kg na 5 metrów kwadratowych na słabej glebie. |
|
|
Bentonit, tylko na glebę piaszczystą |
15 kg przy dawce dla lekkiej gleby 150 gramów na metr kwadratowy. Worek 20 kg to pokryje. |
|
Mączka bazaltowa, tylko na glebę gliniastą |
10 kg przy 1 kg na 10 metrów kwadratowych, lub 20 kg na naprawdę ciężkiej glinie, gdzie dawka się podwaja. |
|
Nawóz wapniowy z magnezem, tylko jeśli test pokazuje pH poniżej 5,5 |
10 kg przy 1 kg na 10 metrów kwadratowych. |
|
Nasiona trawy, dowolne z czterech |
2 kg przy 1 kg na 50 metrów kwadratowych. |
|
Microclover, opcjonalnie |
100 gramów przy 1 gramie na metr kwadratowy. |
|
Nawóz do trawnika All-In-One, tydzień po wschodach |
5 kg przy 1 kg na 20 metrów kwadratowych. |
Nic na tej liście nie jest dodane tylko po to, by ją wydłużyć. Dwa polepszacze strukturalne są alternatywami, więc kupujesz jeden albo żadnego, a wapno tylko wtedy, gdy wynika to z testu. Na piaszczystej glebie przy 100 metrach kwadratowych są to: activator mix, granulki, bentonite i nasiona. Na glinie jest to samo, tylko basalt meal zamiast bentonite.
Jeśli budżet nie pozwala na wszystko, kolejność, w jakiej rezygnowałbym z pozycji, jest taka: pomiń microclover, potem pozostań przy niższej dawce polepszaczy gleby zamiast z nich rezygnować, a na końcu zrezygnuj z polepszacza strukturalnego, ponieważ to on koryguje wadę, która nadal będzie występować za dziesięć lat. Nie oszczędzaj, zmniejszając normę wysiewu nasion. Rzadszy siew to ta oszczędność, która kosztuje cię cały trawnik.
Co jeśli jest już za późno na siew tej jesieni?
W takim razie zrób teraz prace z glebą i siej w kwietniu. To naprawdę lepsze niż albo pospieszny siew w zimną glebę, albo czekanie i robienie wszystkiego wiosną.
Gdy temperatura gleby już spadnie, wysiane do niej nasiona nie kiełkują. Leżą, są zjadane i kupujesz je dwa razy. Ale przygotowanie podłoża nie ma takiego ograniczenia, a zrobienie go jesienią daje Ci przewagę, której nie da się kupić wiosną.
Usuń stary trawnik, upraw do 25 centymetrów, wymieszaj z Activator Mix oraz z takim polepszaczem struktury, jakiego potrzebuje Twoja gleba, a następnie zostaw nierówną powierzchnię na zimę. Mróz robi z nierówną powierzchnią coś, czego żadna maszyna nie odtworzy: woda w glebie zamarza i się rozszerza, a bryły rozpadają się od środka. Na ciężkiej glinie jedna zima z mrozem zamienia grudkowate jesienne łoże siewne w kruchą wiosenną strukturę za darmo. Tymczasem bentonit lub mączka bazaltowa ma miesiące na działanie zamiast tygodni.
W kwietniu zagrab to na równo, dociśnij, zagrab ponownie i siej, gdy gleba ma około 10 stopni Celsjusza. Będziesz mieć lepsze łoże siewne niż ktokolwiek, kto zrobił całą pracę w jeden wiosenny weekend, a Twoje polepszacze gleby już zdążą zadziałać.
A co, jeśli nowy trawnik wschodzi plackami?
Nie dosiewaj wszystkiego od nowa. Ustal, która z czterech rzeczy się wydarzyła, ponieważ mają różne rozwiązania, a trzy z nich są tanie do naprawienia.
Nierównomierny czas kiełkowania jest najczęstszy i nie jest błędem. Różne gatunki w mieszance wschodzą w różnym tempie, a życica wschodzi dobrze na długo przed kostrzewami. Trawnik, który po dwóch tygodniach wygląda na łaciaty, często jest po prostu na wczesnym etapie. Daj mu jeszcze dwa tygodnie, zanim zaczniesz działać.
Przesychanie jest drugą przyczyną i widać je jako place, które pokrywają się z najsuchszymi lub najbardziej odsłoniętymi częściami trawnika, albo z tym, dokąd nie sięgał zraszacz. Dosiej te miejsca w pełnej dawce 20 gramów na metr kwadratowy, gdy już poprawisz podlewanie.
Ptaki widać po przerzedzonych miejscach z widocznymi łuskami nasion i śladami drapania, zwykle najgorzej na najbardziej otwartej powierzchni. Dosiej i lekko przykryj, a jeśli na całym terenie ptaki stanowią problem, cienka warstwa topdressingu na dosianych miejscach pomaga bardziej niż siatkowanie dużego trawnika.
Wymywanie widać jako gołe wyżej położone miejsca oraz pas gęstych siewek u dołu stoku, i oznacza, że nasiona były podlewane zbyt mocno albo że teren odprowadza wodę przez własną powierzchnię. Dosiej gołą część, lekko przykryj i od tego momentu podlewaj drobną mgiełką.
Żadna z tych rzeczy nie oznacza, że siew się nie udał. O nieudanym siewie świadczyłby trawnik, który kiełkuje, a potem równomiernie zamiera na całej powierzchni, co wskazuje na glebę, a nie na nasiona - najczęściej jest to zagęszczona warstwa, której nigdy nie rozbito, albo podłoże, które pozostaje podmokłe.
Jeśli nie potrafisz rozpoznać, na co z tego patrzysz, wyślij mi zdjęcie najgorszego miejsca i jedno całego trawnika z niskiej perspektywy. Powiem Ci szczerze, co moim zdaniem się stało, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi, że potrzeba jeszcze dwóch tygodni i nic więcej.
|
Produkt |
Co tu robi i dawka |
|
PRZYGOTOWANIE GLEBY |
Wmieszane w uprawioną glebę przed siewem. |
|
Żyjąca biologia gleby. Wermikompost i suszony obornik krowi z mączką lawową, plus grzyby mikoryzowe i pożyteczne bakterie. 2 litry na metr kwadratowy na przyzwoitej glebie, do 5 na słabej glebie. Zasięg opakowania jest podany przy dawce podtrzymującej, więc nowy trawnik potrzebuje więcej, niż sugeruje worek. |
|
|
Główna masa materii organicznej i łagodne, podstawowe odżywianie. NPK 2-2-3 z ponad 60 procentami materii organicznej i mączką lawową, uwalniający przez ponad 120 dni, bez ryzyka przypalenia kiełkującej trawy. 1 kg na 10 metrów kwadratowych na trawniku albo 1 kg na 5 na słabej glebie. Działa inaczej niż Activator Mix, nie jest jego zamiennikiem. |
|
|
Tylko jeśli test gleby pokazuje pH poniżej około 5.5. 1 kg na 10 metrów kwadratowych, wymieszane w łożu siewnym zamiast rozsypane na wierzchu. To najłatwiejszy moment w życiu trawnika, by skorygować pH. |
|
|
Na lekką, suchą, piaszczystą glebę. Spęczniałe minerały ilaste, 70% montmorylonitu, wchłania do dziesięciu razy swoją masę wody i buduje stabilne kompleksy glinowo-humusowe. 150 g na metr kwadratowy na glebie lekkiej, 100 g na średniej. |
|
|
Na ciężką glinę. Drobno mielona skała wulkaniczna z Eifel, która rozrywa wiązania między cząstkami gliny, dzięki czemu gleba się kruszy, a korzenie mogą się przemieszczać. 1 kg na 10 metrów kwadratowych, podwójnie na ciężkiej glinie. Podlej. |
|
|
WYBÓR NASION |
Jedno z tych czterech, w dawce 1 kg na 50 metrów kwadratowych. Opcjonalnie także Mikrokoniczyna . |
|
Trawniki rodzinne, które są użytkowane. Szybkie, wytrzymałe, samoregenerujące się. Domyślny wybór. |
|
|
Drobna murawa ozdobna, koszona krótko, na trawnik, który się ogląda. |
|
|
Prawdziwy cień, pod drzewami lub przy ścianie północnej. |
|
|
Gorące, otwarte lub piaszczyste stanowiska oraz trawniki, których wolałbyś nie podlewać. |
|
|
Opcjonalnie, wmieszane w dawce 1 grama na metr kwadratowy. Wiąże azot, wypełnia ubytki, pozostaje zielone w okresach suszy. |
|
|
PO SIEWIE |
Jeden produkt, i tylko jeśli wcześniej pominąłeś polepszacz gleby. |
|
Alternatywa dla wmieszania Activator Mix podczas uprawy, a nie dodatek do tego. Ta sama receptura, stosowana na nasiona zamiast przez glebę. Wybierz jedno albo drugie. Na nowym trawniku lepsze z tych dwóch jest wmieszanie podczas uprawy. |
|
|
Tydzień po wzejściu trawy, nie przed siewem. 1 kg na 20 metrów kwadratowych. Następnie trzy razy w roku od kolejnego sezonu. |














































